W ostatnich dniach Ostróda żyje jedną wiadomością – decyzją o zamknięciu oddziału neonatologicznego i położniczego w Szpitalu Powiatowym. Oświadczenie w tej sprawie wydał prezes zarządu szpitala, Jacek Dudzin, który zapowiedział, że od 1 listopada 2024 roku, te ważne oddziały przestaną funkcjonować. W odpowiedzi na tę kontrowersyjną decyzję, przewodniczący Rady Powiatu zwołał sesję nadzwyczajną. Jednak to, co miało być spokojnym komunikatem, wywołało lawinę negatywnych komentarzy i szeroką dyskusję, zwłaszcza w mediach społecznościowych.
Burza w Mediach Społecznościowych: Decyzja Nie Do Przyjęcia
Gdy informacja o zamknięciu oddziałów dotarła do opinii publicznej, natychmiast pojawiła się fala oburzenia. Komentarze internautów nie pozostawiły suchej nitki na decyzji władz szpitala oraz lokalnych — i nie tylko -polityków. Oburzeni mieszkańcy pytają, dlaczego do tego doszło i jak samorządowcy mogli dopuścić do zamknięcia oddziałów, które odgrywają istotną rolę w lokalnej opiece zdrowotnej.
Wydaje się, że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za tę decyzję. Próby kontaktu z radnymi i samorządowcami kończyły się albo milczeniem, albo stwierdzeniami, że nic o sprawie nie wiedzieli. Co ciekawe, w przestrzeni publicznej brakuje jakichkolwiek wyjaśnień od starosty powiatu, Andrzeja Wiczkowskiego, choć to właśnie on powinien tłumaczyć mieszkańcom, dlaczego podjęto tak drastyczne kroki.
Rada Powiatu: Gra na Czas?
W udzielonym wywiadzie dla NOS-portal.pl prezes Jacek Dudzin przyznaje, że zamknięcie oddziałów było wcześniej omawiane na spotkaniu Zarządu Powiatu, radnych oraz dyrekcji NFZ w Olsztynie. Wszyscy mieli więc czas na reakcję i na podjęcie działań. Próbę zatrzymania czy odwrócenia tego procesu. Dlaczego zatem teraz zwoływana jest sesja nadzwyczajna?
Wydaje się, że to próba stworzenia wrażenia, jakby władze lokalne były zaskoczone i zbulwersowane decyzją o zamknięciu. Jednak trudno nie dostrzec, że wszystko odbywa się jakby zgodnie z planem. Zwołanie sesji może być jedynie gestem, mającym na celu uspokojenie opinii publicznej i pokazanie, że samorządowcy są zaangażowani w sprawę.
„Uśmiechnięta Polska” – Polityczne Podteksty?
Kiedy w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze komentarze, nie zabrakło ironicznych odniesień do hasła „Uśmiechnięta Polska”. Powszechną wiedzą jest, że prezes Jacek Dudzin do niedawna zasiadał w radzie miasta z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Wszyscy zaczęli się zastanawiać, czy to przypadek, że członkowie Platformy Obywatelskiej, którzy mają wpływ na działania zarządu powiatu, milczą w sprawie zamknięcia oddziałów.
W zarządzie powiatu zasiadają przecież członkowie tej partii, tacy jak Krzysztof Żynda, który według doniesień sam miał wyjść z inicjatywą zwołania sesji nadzwyczajnej. Trudno jednak nie zauważyć, że Żynda, jako szef struktur powiatowych PO, miał dostęp do informacji o planach zamknięcia oddziałów i musiał być na bieżąco z decyzjami zarządu i NFZ. Podobnie jego partyjna koleżanka Jolanta Dakowska — nie wiedziała? A skoro wiedzieli, to czego więcej na tej sesji mają się dowiedzieć?
Sesja Nadzwyczajna – Teatr Polityczny?
Zwołanie sesji nadzwyczajnej może wydawać się próbą zakamuflowania politycznych zawirowań i ratowania wizerunku lokalnych działaczy Platformy Obywatelskiej. Jak twierdzą niektórzy obserwatorzy, sesja nie ma na celu rozwiązania problemu, ale jedynie stworzenie medialnego show. Politycy będą starali się udowodnić, że są zaangażowani, zaskoczeni i oburzeni, mimo że to oni „podjęli” decyzję o zamknięciu oddziałów. A na koniec wmówić nam, że to jest z wszech miar decyzja słuszna, a przed ostródzkim szpitalem już teraz, tylko świetlana przyszłość.
Mieszkańcy Ostródy, z którymi udało nam się na ten temat porozmawiać, nie mają złudzeń. Sesja będzie jedynie spektaklem, który ma pokazać, jak samorządowcy próbują „ratować sytuację”. Na pytanie, dlaczego oddziały zostały zamknięte, prawdziwej odpowiedzi pewnie nie usłyszymy. Jednak jedno jest pewne – mieszkańcy coraz bardziej tracą zaufanie do lokalnych władz.
Co Dalej z Opieką Medyczną w Powiecie?
Zamknięcie oddziałów położniczego i neonatologicznego w Ostródzie to poważny cios dla lokalnej społeczności. Mieszkańcy będą musieli szukać pomocy w innych miastach, co może generować dodatkowe trudności, zwłaszcza dla kobiet w ciąży i noworodków. Czy lokalne władze znajdą sposób na zrekompensowanie tej straty? A może to dopiero początek większych problemów związanych z finansowaniem szpitala?
Sesja nadzwyczajna, która odbędzie się 14 października o godzinie 12:00, prawdopodobnie nie przyniesie konkretnych rozwiązań, ale na pewno dostarczy materiału do dalszej dyskusji. Ostatecznie to mieszkańcy będą musieli zdecydować, czy polityczne zagrywki samorządowców są dla nich do przyjęcia, czy czas na zmiany w lokalnej władzy.
Poniżej treść komunikatu o zwołaniu sesji zamieszczona na stronach Starostwa Powiatowego w Ostródzie.
VI Sesja Rady Powiatu w Ostródzie
Na podstawie art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 107) zwołuję VI sesję Rady Powiatu w Ostródzie VII kadencji z następującym porządkiem obrad:
- Otwarcie nadzwyczajnej sesji i stwierdzenie prawomocności obrad.
- Przyjęcie porządku obrad.
- Omówienie sytuacji „Szpitala w Ostródzie” S.A. w związku z komunikatem Zarządu Spółki z dnia 8 października 2024 r. dot. zawieszenia z dniem 1 listopada br. Oddziału Neonatologicznego oraz części położniczej Oddziału Ginekologiczno Położniczego Szpitala w Ostródzie.
- Zakończenie obrad.
VI sesja Rady Powiatu odbędzie się 14 października 2024 r. o godz. 12:00 w sali nr 220 w Starostwie Powiatowym w Ostródzie przy ul. Jana III Sobieskiego 5.
Przewodniczący
Rady Powiatu
Waldemar Gazda
Link : Temat likwidacji porodówki w ostródzkim szpitala poruszaliśmy 15.09.2024 r.
Link: https://nasz-glos.com/to-juz-pewne-ostrodzka-porodowka-zawiesza-dzialalnosc/