Chwilę strachu przeżyli dzisiaj mieszkańcy czterech budynków przy ulicy Gizewiusza w Ostródzie, gdy około godziny 14 zapukali do ich domów policjanci informując, że muszą opuścić swoje mieszkania w związku z akcją osuwania niewybuchu.
Powodem całej akcji był pocisk z granatnika pochodzący z okresu II wojny światowej znaleziony na podwórku pomiędzy budynkami nr 11 i 13.
Z 4 pobliskich budynków ewakuowano około 40 osób, które udały się do rodzin i znajomych. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Po godzinie 16:00 wezwany na miejsce patrol saperski usunął pocisk, a mieszkańcy mogli wrócić do domów.
Przez około 3 godziny ul. Gizewiusza była nieprzejezdna.