Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Inwestycje/BiznesKultura

Senior Dąbrowski wybudował, młody będzie remontował – dach ostródzkiego amfiteatru przecieka!

To bez wątpienia ostródzka chluba. Amfiteatru zazdroszczą nam sąsiednie samorządy. Otwarty 26 maja 2012 roku obiekt kosztował ponad 21 milionów złotych, z czego prawie 18 milionów złotych to środki unijne. Wówczas wstęgę przecinali burmistrz Ostródy, Olgierd Dąbrowski i ówczesny marszałek województwa Jacek Protas. Na scenie tego dnia wystąpili Piotr Bałtroczyk, Kabaret Ani Mru Mru i Jerzy Kryszak. Dwa dni wcześniej pierwsze koncerty dały zespoły ENEJ i Cuba de zoo. Teraz okazuje się, że amfiteatr wymaga napraw.

Otwarcie amfiteatru 26.05.2012 r. Od lewej: Jacek Protas – marszałek województwa, Olgierd Dąbrowski – burmistrz Ostródy.

Zauroczył nawet Jacka Kurskiego

Nie sposób wymienić wszystkich gwiazd estrady, teatru czy sportu, które gościły w ostródzkim amfiteatrze. Obiekt sprawdza się doskonale, bo można w nim organizować wydarzenia bez obaw o warunki atmosferyczne. O ile zadaszenie sceny nie jest niczym wyjątkowym o tylko dach nad widownią już tak. Olsztyn czyni starania, żeby ochronić przed deszczem swoją publikę. Iława ma to w planach. Mrągowo już buduje. My mamy taki obiekt od 12 lat. Amfiteatr sprawdził się doskonale w pandemii korona wirusa. Wówczas byliśmy jednym z nielicznych miast w kraju, w którym mogły odbywać się koncerty. Ostródzki amfiteatr liczy 2500 miejsc. Można było organizować w nim wydarzenia z publicznością, która miała zagwarantowaną przestrzeń. To było wymagane przez służby sanitarne. To był jeden z czynników, który zadecydował, że przeniesiono z Zakopanego do Ostródy, Sylwestra Marzeń. Wówczas prezesem TVP był Jacek Kurski. Cały kraj witał 2021 rok, a oczy telewidzów były zwrócone na Ostródę i nasz amfiteatr.

Perła nagryziona zębem czasu

Bez wątpienia ostródzki amfiteatr możemy nadal nazywać wyjątkowym. Problem w tym, że od otwarcia, które było 12 lat temu ta perła nie była polerowana. Fakt w ostatnich latach wymieniona została podłoga sceny, a także oświetlenie. Wszystko dzięki organizacji w naszym mieście Ostróda Reggae Festiwal. Miasto w partnerstwie z organizatorami Festiwalu pozyskali środki unijne na ten cel. 3 lata temu amfiteatr stał się też domem dla Centrum Kultury. Ówczesne władze miasta zdecydowały o tym, że ostródzka kultura przeprowadzi się z zamku do pomieszczeń biurowych w obiekcie przy ulicy Mickiewicza 17a.

Amfiteatr co roku jest intensywnie eksploatowany w sezonie letnim. Ciężko znaleźć weekend bez koncertu w głównej muszli. Lata lecą i trzeba sobie jasno powiedzieć: CZAS NA REMONT! Niepokojące sygnały napłynęły z Komisji Kultury, Turystyki i Ochrony Środowiska. Dyrektor Centrum Kultury, Rafał Bykowski poinformował, że dach w amfiteatrze jest dziurawy.

Miasto na pewno czeka generalny remont dachu amfiteatru. On przecieka. Skontaktowaliśmy się z osobą z Iławy, która wykonała nam wstępną ekspertyzę. Na razie możemy to naprawić, ale w perspektywie musimy myśleć o większej inwestycji.

Dach to nie jedyna bolączka. Odświeżenia wymagają też pomieszczenia biurowe czy sala kameralna. Na razie możemy nadal cieszyć się koncertami czy spektaklami, ale niebawem przyjdzie dzień, że naprawy nie wystarczą. Przed tym wyzwaniem będzie musiał stanąć obecny burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski z radnymi. Część z nich ma pomysł dobudowania do amfiteatru sali kinowej i stworzenia tam Centrum Multimedialnego. Do tematu będziemy jeszcze wracać na portalu Nasz Głos Ostróda.