Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Sport

SOKÓŁ GRAŁ W PRZEWADZE, NIE WYKORZYSTAŁ DWÓCH KARNYCH, STRZELIŁ SAMOBÓJA I PRZEGRAŁ 1:4

W meczu 11 kolejki transmitowanym na żywo przez TVP Sport Sokół przegrał na własnym boisku z KKS Kalisz 1:4. Biorąc po uwagę okoliczności spotkania, mimo widocznej przewagi gości, Sokół mógł pokusić się co najmniej o 1 punkt. Dwa niewykorzystane przez Dawida Wolnego rzuty karne i dobitki, z których jedna trafiła w słupek, czerwona kartka dla bramkarza gości – wszystko przy stanie 0:0 – mogły zmienić przebieg meczu.

Od pierwszych minut środowego starcia beniaminków zaznaczyła się przewaga gości. To oni szybciej i składniej rozgrywali piłkę i już w pierwszym kwadransie kilkukrotnie gorąco było w polu karnym Sokoła.

W 23 minucie po jeden z nielicznych akcji Sokoła i dośrodkowaniu Michała Zimmera Krzysztof Wicki został nieprzepisowo powstrzymywany w polu karnym KKSu i arbiter podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Dawid Wolny, lecz jego strzał i dobitkę Tomasza Gajdy obronił Maciej Krakowiak.

W 37 minucie wychodzący na czystą pozycję Krzysztof Wicki został sfaulowany przez bramkarza gości Krakowiaka i arbiter ponownie podyktował rzut karny, jednocześnie pokazując zawodnikowi kaliszan czerwoną kartkę. Ponownie do piłki podszedł Dawid Wolny i… ponownie górą bramkarz gości, tym razem zmiennik Patryk Pawela. Dobitka Gajdy tym razem trafiła w słupek.

Mimo gry w osłabieniu, to druga połowa także należała do przyjezdnych. Najpierw po strzale z głowy Mateusza Majewskiego świetnie interweniował Błażej Niezgoda, a chwilę później ten sam napastnik gości trafił w poprzeczkę.

59 minucie KKS wyszedł na prowadzenie. Daniel Kamińskiego dośrodkował w pole karne na głowę Mateusza Gawlika, a ten uderzeniem trafił do siatki. 8 minut później po kolejnej szybkiej akcji Bartłomiej Maćczak dośrodkował w pole karne, a tam niefortunnie interweniuje Karol Żwir, wpakowując futbolówkę do własnej bramki.

Goście nie cofali się i nie bronili desperacko wyniku tylko śmiało atakowali naszą bramkę i w 75 minucie zdobyli kolejną bramkę. Po centrze z rzutu wolnego i zgraniu Tomasza Hołoty Bartłomiej Maćczak pokonuje Błażeja Niezgodę.

W 81 minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Wojciecha Kalinowskiego Dawid Wolny strzałem z głowy z 5 metrów zdobywa gola na 1:3. Na 4 minuty przed końcem meczu wyróżniający się w przeciągu całego meczu Robert Tunkiewicz płaskim strzałem z kilku metrów ustala wynik spotkania.

Sokół Ostróda – KKS 1925 Kalisz 1-4

Dawid Wolny 81 – Mateusz Gawlik 59, Karol Żwir 67 (s), Bartłomiej Maćczak 75, Robert Tunkiewicz 86

Sokół: Niezgoda – Brzuzy (67′ Kalinowski), Mazurowski, Żwir, Dobosz (67′ Siemaszko) – Zimmer (59′ Rugowski; 86′ Odolak), Gajda, Zalewski (86′ Święty), Andrzejczak – Wolny, Wicki.

KKS 1925: Krakowiak – Hiszpański, Gawlik, Hołota, Mączyński, Kamiński – Tunkiewicz (89′ Żytko),  Chojnowski (40′ Pawela), Borecki (78′ Kaszuba), 7Maćczak (89′ Radzewicz) – 1Majewski (78′ Sabiłło).

żółte kartki: Dobosz, Kalinowski (Sokół) – Gawlik (KKS).

czerwona kartka: Maciej Krakowiak (37’, KKS).

sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa).

Mecz bez udziału publiczności.

Kolejne spotkanie Sokół rozegra w niedzielę 8 listopada. Tym razem wyjedziemy do Suwałk, gdzie zmierzymy się z liderującymi Wigrami. Początek meczu o godz. 15:00, a transmisja na stronie tvcom.pl.

Źródło: Sokół Ostróda, foto; TVP Sport