Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Sport

SOKÓŁ ODLECI? PODSUMOWANIE ZIMOWYCH PRZYGOTOWAŃ I ZAPOWIEDŹ PIŁKARSKIEJ WIOSNY!

Po ponad dwóch miesiącach zimowej rozłąki od piłkarskich emocji druga liga wraca już w ten weekend. Co prawda czas na piłkarską wiosnę, ale na początek dokończymy rundę jesienną! W sobotę ostródzki Sokół zmierzy się z GKS-em Katowice. Zimowa przerwa to często duże przetasowania kadrowe, jedni formę tracą a inni zyskują. Czego możemy spodziewać się po trójkolorowych? Podsumujmy okres przygotowawczy!

Transfery

Kibice w Ostródzie z pewnością przywykli już do tego, że przerwa pomiędzy rundami czy sezonami oznacza wymianę połowy zespołu i naukę nazwisk pierwszej jedenastki od nowa. Tym razem na wszystkich czeka miłe zaskoczenie.

Jak na „Kopciuszka” na drugoligowych boiskach Sokół radził sobie wyśmienicie, niestety oznaczało to również niepokój kadrowy. Zawodnicy, którzy pokazali się z dobrej strony stanęli na celowniku transferowym ekip z wyższych ligi. Na zgrupowanie z ekstraklasową Jagiellonią Białystok udał się pierwszy bramkarz (a przy okazji młodzieżowiec) Błażej Niezgoda, do pierwszoligowej Termalici Nieciecza na testy zaproszenie dostał Sebastian Rugowski a wielu innych zawodników było pod stałą obserwacją również naszych ligowych rywali.

Ku zaskoczeniu, choć chyba na szczęście dla ostródzkiego zespołu w zasadzie całą pierwszą jedenastkę udało się utrzymać. Z zespołem w przerwie zimowej pożegnali się natomiast Łukasz Święty, Kamil Odolak i Maciej Dempc – wypożyczenia tych trzech zawodników zostały skrócone przez co wrócili oni do swoich zespołów oraz Eryk Kobza, Daniel Łuczak, Konrad Andrzejczak i Piotr Ziółkowski – kontrakty z tymi zawodnikami zostały rozwiązane za porozumieniem stron. Przede wszystkim szkoda Piotrka, który w ostródzkim zespole był jedynym i zarazem na ten moment ostatnim przedstawicielem naszego miasta…

W miejsce tych zawodników udało się pozyskać 8 zawodników. Patrząc na nazwiska można stwierdzić, że sztab szkoleniowy skupił się na wzmocnieniu linii obrony oraz zwiększeniu rywalizacji w środku pola. Do drużyny dołączyli:

  • Jakub Czajkowski – 24 letni środkowy pomocnik wypożyczony z pierwszoligowej Odry Opole, w której to w tym sezonie rozegrał tylko 8 minut w spotkaniu Fortuna Puchar Polski.
  • Łukasz Mozler – 24 letni środkowy pomocnik, który w tym sezonie rozegrał 15 spotkań w barwach trzecioligowego Piasta Żmigród – jest to transfer definitywny.
  • Szymon Mroczko – 20 letni obrońca wypożyczony z ekstraklasowego beniaminka Podbeskidzia Bielsko Biała, w którym to rozegrał 5 spotkań w tym sezonie.
  • Dominik Więcek – 20 letni boczny pomocnik wypożyczony z trzecioligowych rezerw Zagłębia Lubin, gdzie rozegrał 15 spotkań w tym sezonie.
  • Kacper Trelowski – 17 letni bramkarz wypożyczony z ekstraklasowego Rakowa Częstochowa, gdzie pełnił rolę zmiennika w ekipie Marka Papszuna, jednak w tym sezonie nie udało się mu rozegrać ani minuty. Kacper jest też regularnie powoływany do młodzieżowej reprezentacji Polski, ostatnio kadra U19 prowadzona przez Jacka Magierę.
  • Karol Turek – 20 letni boczny obrońca wypożyczony z pierwszoligowego Górnika Łęczna , w którym to rozegrał 11 minut w dwóch spotkaniach tegorocznych rozgrywek.
  • Łukasz Soszyński – 22 letni środkowy pomocnik, wypożyczony z pierwszoligowej Arki Gdynia w której rozegrał 68 minut w 5 spotkaniach (4 pierwszoligowe i jedno Fortuna Puchar Polski). W 2014 roku Łukasz odbył konsultacje w kadrze reprezentacji Polski U17.
  • Michał Maj – 24 letni środkowy obrońca, który na zasadzie transferu definitywnego trafił do Sokoła z trzecioligowej Stali Brzeg, w której rozegrał 14 spotkań w tym sezonie strzelając przy tym 5 bramek.

Do tej pory nie udało się sprowadzić kolejnego napastnika a jak wiadomo jest to coroczna pięta achillesowa ostródzkich transferów. Pozostaje więc liczyć, że kontuzje ominą szerokim łukiem naszych napastników a najlepiej i całą drużynę.

Przygotowania

7 stycznia piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym rozpoczęli intensywny okres przygotowawczy. Rzeczywiście podglądając treningi trójkolorowych „wycisk” był porządny. Było w zasadzie wszystko – bieganie, morsowanie i treningi czysto piłkarskie. W tym czasie podopieczni Piotra Jacka rozegrali aż 8 gier kontrolnych z drużynami od czwartej ligi do ekstraklasy.

Pierwszy sparing rozegrany w iście bajkowych lecz średnio nadających się do gry warunkach z ekstraklasową Lechią Gdańsk na otwarcie przygotowań zakończył się porażką 0-3.

Zaskakująco dziurawą obronę piłkarze z Ostródy pokazali w grze kontrolnej z czwarto ligowym Jeziorakiem Iława, który wbił aż 4 bramki do siatki drugoligowca. Był to mecz iście hokejowy zakończony zwycięstwem Sokoła 6-4 choć sama gra pozostawiała wiele do życzenia.

Następny mecz kontrolny odbył się w Gdyni a Sokół po całkiem dobrym meczu pokonał trzecioligowy Bałtyk Gdynia 3-1.

Kilka dni później w Kartuzach trójkolorowi zmierzyli się z ligowym rywalem Chojniczanką Chojnicę. Miesiąc wcześniej na stadionie w Ostródzie w warunkach ligowych pokonaliśmy drużynę z Chojnic 3-0, tym razem to Chojniczanka wpakowała nam trzy bramki i odnotowała zwycięstwo, na szczęście w meczu towarzyskim.

Wigry Suwałki czyli kolejny rywal ligowy i kontrolny. W lidze pokonaliśmy w Suwałkach ówczesnego lidera 2-1 a w meczu kontrolnym tak jak i z Chojniczanką musieliśmy uznać wyższość rywali także w meczu przegranym hokejowym wynikiem 4-6.

Kolejne spotkanie towarzyskie ostródzianie rozegrali we Włocławku z trzecioligowym Sokołem Kleczew. W tym meczu nie zostawili złudzeń i pewnie pokonali imiennika z Kleczewa 5-0.

Ostatnie dwa spotkania zostały rozegrane w Toruniu. Pierwszy z pierwszoligowym Stomilem Olsztyn a drugi również z pierwszoligowcem- GKS-em Bełchatów. Oba te spotkania po niezłej grze zakończyły się wynikami 1-1.

Podsumowując mecze kontrolne oczywiście nie należy patrzeć na wyniki, jest to sezon przygotowawczy, w którym drużyny są na różnym etapie przygotowań a w składach drużyn jest wielu zawodników testowanych. Stylowo z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej, a ostatnie spotkania z pierwszoligowcami pozwalają ostrzyć sobie zęby na ligowych rywali. Jednak spotkania towarzyskie również pokazały mizerną skuteczność naszej drużyny i mimo 20 bramek strzelonych w 8 spotkaniach, ten licznik mógł być trochę wyższy. Mankament ten zauważalny jest również w lidze przez co śmiem twierdzić trójkolorowi stracili dobre 5 punktów w ligowej stawce a przy bardzo „spłaszczonej” drugiej lidze każdy punkt może okazać się cenny.

Runda tuż tuż a na zakończenie okresu przygotowawczego wydaje się, że forma rośnie. Jest to oczywiście bardzo dobry prognostyk przed bardzo intensywnymi rozgrywkami. Największe wady ostródzkiego zespołu są widoczne na pierwszy rzut oka, więc sztab szkoleniowy na pewno poświęcił temu ogrom czasu. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że szczęście i skuteczność będzie z naszymi Sokołami od początku rundy wiosennej. Ruchy kadrowe również napawają optymizmem, zwłaszcza fakt, że udało się utrzymać trzon zespołu a więc i zawodnicy powinni dobrze rozumieć się od pierwszych minut na boisku (a pamiętamy sezony w których piąta czy szósta kolejka zaczynały pokazywać zespół a nie indywidualności).

Nowe nabytki mimo że „na papierze” nie powaliły, w wiosennych kolejkach na pewno zwiększą rywalizację w zespole a może pokażą swój olbrzymi potencjał i staną się głównymi aktorami w grze Sokoła. Jedno jest pewne, emocji na stadionie w Ostródzie nie zabraknie, choć wiele wskazuje, że będziemy mogli przeżywać je tylko przed ekranami telewizorów i monitorów.

Na start GKS Katowice

Wiosnę a raczej wiosenne dokończenie rundy jesiennej Sokół zacznie z wysokiego „C”. Pierwszym rywalem trójkolorowych będzie bowiem lider rozgrywek GKS Katowice. Jest to na ten moment najbardziej utytułowana drużyna drugiej ligi. W historii zawodnicy GKS-u czterokrotnie zdobywali vice mistrzostwo Polski, trzykrotnie zdobywali Puchar Polski oraz dwukrotnie Superpuchar Polski.

Ostatnie sezony to jednak nie pasmo sukcesów a rozczarowań kibiców. Podczas gdy w Katowicach mówiło się o powrocie do Ekstraklasy popularna „Gieksa” nie zdołała utrzymać się na pierwszoligowym poziomie. W poprzednim sezonie pojawiła się szansa na powrót na zaplecze ekstraklasy, jednak przegrane baraże (ze Stalą Rzeszów, która później uległa Resovii) skazały katowiczan na kolejny sezon w drugiej lidze.

Z tegorocznych rozgrywek ekipa z ulicy Bukowej może być na razie zadowolona. GKS zajmuje miejsce lidera (tyle samo punktów co Górnik Polkowice, jednak katowiczanie mają rozegrane jedno spotkanie więcej) oraz może szczycić się mianem najlepszej ofensywy ligi strzelając jesienią 37 bramek. Najlepszym strzelcem drużyny z Katowic jest Marcin Urynowicz mający ekstraklasową przeszłość w Górniku Zabrze (4 bramki na poziomie ekstraklasy), który jesienią 11 razy pokonywał bramkarzy rywali. Zimowe spotkania towarzyskie „Gieksa” może uznać za udane, gdyż pokonali oni między innymi Cracovię (2-1) i GKS Tychy (1-0) a ulegli tylko Koronie Kielce (0-1) i Odrze Opole (2-3). Największe zimowe wzmocnienia to Rafał Figiel (Podbeskidzie Bielsko Biała) i Patryk Królczyk (Piast Gliwice).

Rywal bardzo trudny na początek rozgrywek, warto jednak przypomnieć, że Sokół lubi grać bez presji a w tym meczu faworytem na pewno będzie GKS. Trójkolorowi na rozkładzie mają już Wigry Suwałki (ówczesny lider) jak i będącą stale w czołówce, spadkowicza z pierwszej ligi Chojniczankę Chojnice.

Liga wraca na poważnie po dokończeniu rundy jesiennej w Katowicach, trójkolorowych czeka inauguracja wiosny na stadionie we Wronkach z Lechem II Poznań a następnie inauguracja wiosny na stadionie przy 3-ego Maja gdzie na początek podejmą vice lidera Górnik Polkowice. Wiele wskazuje jednak na to, że wszystko to odbędzie się bez udziału publiczności! Zapraszamy więc do śledzenia poczynań ostródzkich Sokołów zarówno w naszych relacjach jak i bezpośrednich transmisjach ze spotkań by wspólnie, choć na odległość, uczestniczyć w historycznym dla klubu drugoligowym sezonie! Czekamy na pierwsze wiosenne punkty!

Autor: JS