Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Sport

SOKÓŁ POŁKNĄŁ PELIKANA – LIDER Z OSTRÓDY NIE DO ZATRZYMANIA!

Kolejny rywal przekonał się dziś o sile Sokoła Ostróda. Tym razem nasze Sokoły nie dały szans Pelikanowi z Łowicza, zwyciężając aż 4:1. Na nic zdała się pełna mobilizacja, którą na swoim fanpagu zapowiadał Pelikan.

Już do przerwy było jasne, że dobrze spisujący się na wyjazdach goście z Łowicza tym razem będą mieli kłopoty, gdyż trafili na aspirujących do awansu ostródzian. Wynik spotkania dla Sokoła otworzył już w 7 minucie Patryk Kubicki. Po kolejnych 11 minutach było już 2:0. Rzut karny na bramkę zamienił Krzysztof Wicki. W pierwszej połowie kibice na stadionie przy ul. 3 Maja więcej bramek już nie zobaczyli, choć, jak okazało się po przerwie, piłkarze Sokoła nie zamierzali na tym poprzestać.

Kilka minut po przerwie na 3:0 podwyższył ponownie Krzysztof Wicki. Cień nadziei gościom z Łowicza przywrócił Damian Warchoł, strzelając honorową bramkę na 3:1. Niestety dla kibiców i zawodników Pelikana była to złudna nadzieja, szybko rozwiana przez Roberta Hirsza, który w 76 minucie zdobywa czwartą bramkę dla ostródzian.. Kilkanaście minut wcześniej Hirsz zmienił Kubickiego.

To kolejny mały kroczek w kierunku osiągnięcia celu, który zaczyna być coraz bardziej realny czyli awansu do II ligi. Cieszą szczególnie dwie bramki Krzysztofa Wickiego. Rosły obrońca Sokoła, który w Nowym Dworze Mazowieckim nie strzelił rzutu karnego, tym razem pokonał bramkarza z 11 metrów i dorzucił jeszcze jedno trafienie z gry.

Kolejne spotkanie w ramach 11 kolejki rozgrywek III ligi Sokół rozegra w przyszłym tygodniu w Elblągu z tamtejszą Concordią.

Sokół Ostróda – Pelikan Łowicz 4:1

Bramki:

Sokół: 7′ – Patryk Kubicki, 18′ – Krzysztof Wicki (k), 53′- Krzysztof Wicki, 76′ Robert Hirsz

Pelikan: 70′ – Damian Warchoł