Wczoraj do Nadleśnictwa Dobrocin zadzwoniła Pani Danusia z Morąga, prosząc o pomoc w uratowaniu sowy.
Straż Leśna pojechała pod wskazany adres, a tam w wannie, z pudełkiem pełnym wątróbek siedziała sobie spokojnie Uszatka zwyczajna. Została znaleziona wczoraj na drodze, w okolicy Morąga.
Strażnicy Leśni przetransportowali Mię – bo tak nazwała ją Pani Danusia – do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Nadleśnictwie Olsztyn.
Dziękujemy Pani Danusiu!
RDLP Olsztyn, TEKST: P.PARTYKA-DRZAZGA FOTO: M.WOJTOWICZ