W pobliżu marketu Biedronka przy ul. Dworcowej w Morągu doszło dziś do zasłabnięcia kobiety, która straciła czynności życiowe. Jako, że w tym momencie nie było żadnej karetki do dyspozycji, na miejsce zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Morągu oraz Ochotnicza Straż Pożarną z Żabiego Rogu. Strażacy po przyjeździe reanimowali kobietę.
Jak poinformował nas st. kpt. Grzegorz Różański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie, dziś w godzinach wieczornych na ul. Dworcowej w Morągu w pobliżu „Biedronki” kobieta w wieku 50-60 lat zasłabła i straciła przytomność. Zaczęła też tracić czynności życiowe. Jako pierwszy udzielił jej pomocy jeden z przechodniów. Niestety w tym momencie nie można było zadysponować żadnej karetki pogotowia, która wykonywała wtedy inne obowiązki. Na miejsce udali się więc strażacy z JRG Morąg i OSP Żabi Róg.
Strażacy reanimowali kobietę przez ponad 20 minut. Udało im się przywrócić czynności życiowe kobiety. Gdy na miejsce dotarło pogotowie, kobieta Została przetransportowana z zachowanymi czynnościami życiowymi do szpitala.
To nie pierwszy przypadek w ostatnim czasie, że strażacy zostają zadysponowani na miejsce zamiast pogotowia ratunkowego, które w tym czasie obsługuje inne przypadki. Jak zawsze strażacy spisują się wtedy na medal.