Sprzęt ratujący życie trafił do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Ostródzie. Dziś (15.01) w placówce odbyło się przekazanie defibrylatora automatycznego. W wydarzeniu oprócz personelu szkoły, uczniów i rodziców wziął udział burmistrz Ostródy, Rafał Dąbrowski. Na uwagę zasługuje fakt, że szkoła kupiła urządzenie z własnych środków. Pomogli też rodzice. Gratulujemy i życzymy, żeby defibrylator wisiał sobie na szkolnym korytarzu nieużywany.
Skrzynka, która ratuje życie
Na wyposażeniu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego na osiedlu Plebiscytowym w Ostródzie jest teraz defibrylator AED iPAD (ME PAD) CU SP1. Urządzenie jest w pełni automatyczne i jest proste w obsłudze. Dlatego każdy poradzi sobie z jego obsługa, wykonując komendy, które usłyszy. Defibrylator posiada dwa tryby — może ratować dorosłych, ale też dzieci. Szkoła zapłaciła za sprzęt 5 tysięcy złotych wraz z pakietem szkoleniowym. Mówi dyrektor Piotr Konopka.
Urządzenie zostało zakupione w części 60% ze środków Zespołu Szkolno-Przedszkolnego – 3000 złotych. Te pieniądze pochodzą z puli dochodów własnych. To między innymi wynajem pomieszczeń Zespołu dla podmiotów zewnętrznych. Reszta kwoty zakupu pochodzi w 20% ze środków Rady Rodziców Przedszkola nr 3 – 1000 zł oraz 20% ze środków Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 5 – 1000 zł.
Dotychczas w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nie było potrzeby użycia takiego urządzenia. Tym bardziej zakup był potrzebny, bo nie wiadomo kiedy ktoś będzie potrzebował pomocy. Teraz rodzice mają gwarancję, że ich pociechy są odpowiednio zabezpieczone w nagłych wypadkach. Sprawdziliśmy! Obecnie w Ostródzie jest niewiele takich urządzeń. Udało nam się ustalić, że defibrylator jest w na wyposażeniu Urzędu Miasta a drugi w Straży Miejskiej.







