Poznaliśmy kogoś wyjątkowego. Przy okazji zapowiedzi lutowej wystawy w bibliotece powiatowej Przystań z Kulturą poznaliśmy Andrzeja Sudoła. Jak sam siebie określa artysta, inżynier i wynalazca. Ja dodałbym do tego jeszcze jedno określenie wizjoner. Zainspirował się twórczością Vincenta van Gogha kiedy chodził jeszcze do liceum imienia Jana Bażyńskiego w Ostródzie. Lata mijały a bohater dzisiejszego artykułu doskonalił swoją własną technikę a teraz prezentuje nam obraz, który jest wyjątkowy, bo można go dotknąć i poczuć temperaturę.
Stworzył własny rodzaj farb i unikatowy obraz
Vincent van Gogh malował impasto. To technika, która polega na nakładaniu farby grubą warstwą. Andrzej Sudoł mówi, że maluje w technice super impasto. To umożliwia mu autorski zagęszczacz, który dodaje do farb. Dzięki temu obrazy wydają się wylewać ze sztalugi i wychodzić do widza. Dzięki temu tworzy swoje wariacje na podstawie sztuki holenderskiego malarza. Nasz lokalny artysta poszedł o krok dalej. Stworzył obraz, który ma temperaturę.

Dziś (15.02) o 17 w bibliotece powiatowej Przystań z Kulturą odbędzie się wernisaż wystawy „W hołdzie van Goghowi”. Zobaczycie tam jednak coś więcej. Andrzej Sudoł kilka lat temu przechodził operacje oczu. Na pewien czas stracił wzrok. Wówczas w jego głowie pojawił się pomysł stworzenia obrazu multisensorycznego. Dziś będziecie mogli nie tylko zobaczyć nocne niebo, które będzie zimne a umieszczone na nim gwiazdy będą ciepłe.

W tym artykule prezentujemy Wam tylko wycinek wystawy i nie jest to obraz multisensoryczny. Zachęcamy Was do przyjścia na wernisaż. Poznacie nam kogoś wyjątkowego – Andrzeja Sudoła. My porównujemy go do Elona Muska malarstwa. Patrzy na swoją twórczość z oddali, bo już myśli o tym co stworzy w przyszłości.