Wczoraj 17 marca dyspozytor Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał zgłoszenie od 36-latka, że jest zarażony koronawirusem, ma poważne objawy i znajduje się na jednej z ulic w Olsztynie.
Natychmiast na miejsce został wysłany Zespół Ratownictwa Medycznego a następnie policyjny patrol. Na miejscu zastano 36-latka. Podczas badania ratownicy nie stwierdzili żadnych objawów zakażenia.
Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol oraz nie był w stanie logicznie wytłumaczyć dlaczego wybrał numer alarmowy stawiając na nogi służby – twierdząc, że jest chory.
Za bezpodstawne wezwanie, policjanci nałożyli na niego mandat karny.
Przypominamy, że nr alarmowy 112 powinien być wybierany tylko w nagłych przypadkach. Pamiętajmy, że bezpodstawnie powiadamiając służby ratunkowe narażamy na realne niebezpieczeństwo osoby, które w tym momencie mogą potrzebować pilnej pomocy.