Uczniowie ostródzkich szkół zdecydowali. Poznaliśmy rozstrzygnięcie Szkolnych Budżetów Obywatelskich. To niewielki fundusz w placówce, za który samorządy uczniowskie mogą realizować swoje pomysły. Od roku o pieniądze walczyli przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta. Udało się. Starosta Andrzej Wiczkowski i burmistrz Rafał Dąbrowski wygospodarowali po 2 tysiące złotych na każdą z ostródzkich szkół.
Uczniowie ostródzkich szkół zdecydowali! Będą piłkarzyki, wata cukrowa i popcorn
Często słyszymy lub czytamy komentarze: „Młodzież nic nie robi”. Trudno jednak zrobić coś z niczego. Z takiego założenia wyszli przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta w Ostródzie. Rok temu mieli pomysł, żeby w każdej ostródzkiej placówce wprowadzić Szkolne Budżety Obywatelskie. Były spotkania z samorządowcami: starostą i burmistrzem. Ci zgodzili się przekazać z budżetu powiatu i miasta po 2 tysiące złotych na każdą szkołę. Teraz młodzież w szkołach podstawowych zdecydowała, na co wydać pieniądze.
- Szkoła Podstawowa nr 1 w Ostródzie – „chill parapetowy” – miejsce do czytania i rozmów z rówieśnikami,
- Szkoła Podstawowa nr 2 im. Gustawa Gizewiusza w Ostródzie, Szkoła Podstawowa nr 4 im. Polskich Olimpijczyków w Ostródzie, Szkoła Podstawowa nr 5 – zakup maszyny do popcornu i waty cukrowej, które będą wykorzystywane podczas szkolnych wydarzeń, uroczystości i wspólnych imprez,
- Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Jana Pawła II w Ostródzie – strefa sportowa ze stołem do piłkarzyków,
- Szkoła Podstawowa nr 6 im. Kornela Makuszyńskiego w Ostródzie – ławki przed szkołą, tworzące zewnętrzną strefę spotkań.
Uczniowie sami dokonali swojego wyboru. Pomysłodawcą była Młodzieżowa rada Miasta.
Będziemy chcieli utrzymać Szkolne Budżety Obywatelskie. Myśleliśmy, żeby zwiększyć ich wysokość. To był pilotaż, ale uwzględnimy kontynuację przy przyszłorocznym budżecie Miasta Ostróda. Mówi zastępca burmistrza, Jolanta Gadomska.





