Niespokojna noc w powiecie ostródzkim. Ulewny deszcz i silny wiatr spowodowały, że strażacy wielokrotnie byli wzywani do interwencji.
Porywisty wiatr i intensywnie padający deszcz w nocy z 13-14 października dały się we znaki w naszym powiecie.
Od godziny 19:00 zaczęły napływać pierwsze zgłoszenia do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Ostródzie, o powalonych drzewach na drogi i chodniki. Wiatr łamał i powalał drzewa w całym powiecie.
Zatarasowane były drogi w okolicach Miłakowa, Ostródy, Morąga, Miłomłyna, Łukty i Dąbrówna. Kolejne zgłoszenia wpływały przez całą noc. Do godziny 7:00 14 października odnotowano aż 16 interwencji związanych usuwaniem powalonych drzew i konarów.
Ponadto w Ostródzie po godzinie 3:00 silny wiatr uszkodził dach w jednej z kamienic przy ulicy Gizewiusza, a intensywnie padający deszcz spowodował, że zarwaniu uległ sufit podwieszany na klatce schodowej.
Strażacy z ostródzkiej jednostki ratowniczo-gaśniczej usunęli pozostałe elementy sufitu, które mogły zerwać się i spaść się w każdej chwili. Na szczęście pozostałe pomieszczenia – mieszkania nie uległy uszkodzeniu i lokatorzy mogli bezpiecznie spędzić dalszą część nocy.
Działania związane z usuwaniem skutków niesprzyjającej aury w powiecie ostródzkim wciąż trwają. Nadal zgłaszane są kolejne przypadki powalonych drzew na drogi i chodniki.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z interwencji strażaków z OSP Turznica i OSP Łukta.
Strażacy ochotnicy z Turznicy pracowali na drodze łączącej DK-16 z DK-15 w Nastajkach, z kolei strażacy z Łukty na drodze Łukta – Wynki. Do podobnych sytuacji dochodziło w wielu miejscach powiatu ostródzkiego chociażby na drodze Florczaki – Swojki (SPS KSRG Florczaki) czy Gudniki – Ząbrowiec (OSP Miłakowo).
Apelujemy o ostrożność na drogach, ponieważ dzisiejszego dnia wciąż możemy oczekiwać dużych opadów deszczu i silnego wiatru. Ten ostatni na szczęście w ciągu dnia powinien stopniowo słabnąć.
st. kpt. Grzegorz Różański/ red,Foto: Damian Trzciński (OSP Turznica), OSP Łukta