Basen nie przecieka! To bardzo dobra wiadomość i kamień z serca władzom Ostródy. Teraz można myśleć tylko o ewentualnym uruchomieniu go i wpuszczeniu na pływalnię mieszkańców miasta.
Od kilku tygodni trwała walka o uszczelnienie tak zwanej rwącej rzeki na ostródzkim basenie. Ta usterka została wykryta w ostatniej chwili i pokrzyżowała plany szybkiego otwarcia pływalni (pisaliśmy o tym tutaj: OSTRÓDZKI BASEN PRZECIEKA – WYPŁYNĘŁY NOWE FAKTY NA TEMAT PŁYWALNI ). Na szczęście po kilku tygodniach walki z uszczelnieniem niecki, udało się ją naprawić. Teraz czas na napełnianie.
– W najbliższy poniedziałek przyjeżdża do nas specjalistyczna firma, która zajmie się napełnieniem całego basenu – mówi Wojciech Spittal, Naczelnik Wydziału Inwestycji w ostródzkim urzędzie miasta. – To jednak pierwszy element przed wpuszczeniem ludzi na pływalnię. Później jest jeszcze badanie wody. To bardzo ważne i czasochłonne.
Samo napełnianie basenu potrwa około dwóch dni. W trakcie napełniania sprawdzana też będzie cała aparatura odpowiadająca za doprowadzanie wody. Badanie jakości wody to kolejne 7 dni. Dochodzi do tego jeszcze przeszkolenie pracowników, więc na pływanie w basenie jeszcze musimy poczekać.
Z informacji do jakich dotarliśmy jest jednak szansa – przy przysłowiowych dobrych wiatrach, że pierwsi klienci pływalni przekroczą bramki wejściowe pod koniec listopada lub na początku grudnia.
Trzymamy kciuki.
migi