Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Kronika 112

Wandale na razie górą. Znaki przy ulicy Plebiscytowej nadal są niszczone.

Ten temat bulwersuje z dwóch powodów. Po pierwsze możemy coś zbudować lub wyremontować za duże pieniądze a znajdą się ostródzianie, którzy to zniszczą. Po drugie mamy policję i straż miejską, która powinna znaleźć wandala i go ukarać. Powinna. Zacznijmy od początku. 5 lat temu wyremontowano ulicę Plebiscytową w Ostródzie. Była to długo wyczekiwana i potrzebna inwestycja. Wszystko kosztowało około 6 milionów złotych. Połowę pozyskano z Funduszu Dróg Samorządowych. Resztę dołożyło miasto Ostróda i Starostwo Powiatowe. Nowinką były znaki drogowe. Te zamontowano na słupach wygiętych w literę „L”. Szybko wzbudziły one zainteresowanie wandali.

Urzędnicy przestali naprawiać, bo sprawca jest bezkarny

Właścicielem ulicy Plebiscytowej jest Starostwo Powiatowe. To oznacza, że za oznakowanie drogi odpowiada Zarząd Dróg Powiatowych. Urzędnicy byli cierpliwi. Na początku wygięte słupki prostowano. To nic nie dało. Tylko generowało koszty, bo wandal ponownie je niszczył. Potem w słupki wspawywano wsporniki tak, żeby nie były podatne na wyginanie. To pomogło na trochę dłużej. Ostatnio jednak doszło do kolejnych zniszczeń znaków przy tej ulicy w Ostródzie. Postanowiliśmy sprawdzić ile razy na przestrzeni 5 lat można naprawiać znaki. Odpowiedzi udzieliła nam dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, Małgorzata Ostrowska.

Podczas inwestycji w 2019 roku zamontowano 34. znaki na słupkach giętych. Po zakończeniu robót bardzo często dochodziło do niszczenia ustawionego oznakowania. Wówczas nasi pracownicy prostowali uszkodzone słupki lub wymieniali je na słupki proste. Problem ten był wielokrotnie zgłaszany Policji i Straży Miejskiej. Nie udało się ustalić sprawców uszkodzeń. Obecnie przy ulicy Plebiscytowej są jeszcze zamontowane 3 znaki na słupkach giętych.

To nie jest jeszcze ostatnie słowo drogowców

Wydawać by się mogło, że ta historia będzie mieć smutne zakończenie, że wandal będzie górą. Nie tym razem. Zarząd Dróg Powiatowych zaplanował zakup kolejnych słupów giętych do znaków. Tym razem fabrycznie będą one wzmocnione. Mówi dyrektor jednostki, Małgorzata Ostrowska.

W przyszłorocznym przetargu na zakup oznakowania pionowego został przewidziany zakup słupków giętych o zwiększonej wytrzymałości tak, aby spełnione były wymagania Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.

Teraz pozostało, żeby z podobną determinacją do sprawy podeszli policjanci i strażnicy miejscy. Ustalenie sprawcy i ukaranie go jest społecznie wymagane. Przez 5 lat wandali może kilku. Czy to jednak oznacza, że tak ma wyglądać nasze miasto? Może więcej pieszych patroli na ternie Ostródy ostudzi zapędy niektórych mieszkańców do niszczenia wspólnego mienia.

Przykład wandalizmu na osiedlu Plebiscytowym