Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Inwestycje/Biznes

WERNISAŻ I OTWARCIE WYSTAWY MALARSTWA POCHODZĄCEGO Z OSTRÓDY KRZYSZTOFA IWINA

W czwartek 9 lipca wernisażem otwarto wystawę pochodzącego z Ostródy Krzysztofa Iwina. Prace artysty możemy oglądać do końca sierpnia w Galerii w Amfiteatrze.

To trzecia wystawa Krzysztofa Iwina w Ostródzie, ostatnia miała miejsce około 8 lat temu. Otworzyli ją, oprócz artysty, Artur Munje i Karolina Filiczkowska, która krótko opisała twórczość malarza. Samo otwarcie wystawy odbyło się przed galerią, a goście stosowali się do wymagań sanitarnych.

Co rzuca się w oczy – charakterystyczny styl artysty, który trudno pomylić z innym. Na wystawie możemy obejrzeć obrazy o lżejszej tematyce, ale nie zabrakło też tych bardziej niepokojących i można śmiało rzec mroczniejszych, poruszających tematy poważne, kontrowersyjne i trudne. Uważni obserwatorzy zauważą też odniesienia do obecnej sytuacji epidemicznej  w kraju  i niepokój z nią związany. Wszystko w niezwykłym , niepowtarzalnym stylu.

Jak powiedział artysta, część obrazów ma zaplanowaną koncepcję od początku ich tworzenia, są jednak i takie, które powstają pod wpływem chwili i  nabierają ksztaltu w momencie malowania.

W ostródzkim amfiteatrze można obejrzeć też oryginalną instalację – rzeźbę wykonaną ze złomu. Powstała ona jako jedna z wielu we współpracy w duecie z drugą osobą. Jednak jak powiedział nam Krzysztof Iwin, w tej chwili koncentruje on się na malarstwie i temat powstawania kolejnych instalacji jest obecnie zamknięty.

Wystawa potrwa do 31 sierpnia 2020 roku. Zachęcamy wszystkich do jej odwiedzenia – naprawdę warto!

Krzysztof Iwin pochodzi z Ostródy, teraz mieszka i tworzy w Gdańsku. Absolwent tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Studiował w II Pracowni Malarstwa prof. Macieja Świeszewskiego a wcześniej w I Pracowni Projektowania Architektury Wnętrz prof. Andrzeja Pniewskiego. Pracę dyplomową z malarstwa i rysunku obronił w 2003 r. wyróżnieniem. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką. Efekty jego twórczości gromadzą kolekcjonerzy w kraju i za granicą. Jak sam pisze:

Obraz jest dla mnie nagrodą – niespodzianką, powstałą przez improwizacje z kształtem, kolorem, światłem i fakturą (…) Sztuka musi być autentyczna. Nie musi , ale może być efektowna. Sztuka to chyba umiejętność i autentyczna potrzeba wytwarzania form i treści, które są zrozumiałe i w szczególny sposób oddziałują na innych, niekoniecznie na wszystkich.