Kiedy w grudniu wystartował transport do parku handlowego Big Ostróda wszyscy myśleli, że to inicjatywa miasta i gminy. Nic bardziej mylnego. Linia, która dowozi tam pracowników, a także klientów jest zorganizowana przez właścicieli obiektu. To dziennie 10 kursów od przystanku na ulicy Jana Pawła II do BIG Ostróda. Była to odpowiedź na brak chodnika i trudności niezmotoryzowanych ostródzian chcących zrobić tam zakupy. Postanowiliśmy wrócić do tematu i sprawdzić co ustalili samorządowcy w sprawie kursowania ostródzkich autobusów do BIGa, a także czy powstanie chodnik, który ułatwi życie pieszym.
Skorzystają mieszkańcy Górki
Obecnie autobusy, które kursują po Ostródzie to inicjatywa właścicieli parku handlowego. Usługę świadczy żegluga ostródzko-elbląska, ale na zasadach komercyjnych. Okazuje się jednak, że kursów do BIGa może być więcej. Jak udało nam się ustalić samorządowcy: Rafał Dąbrowski i Bogusław Fijas prowadzą rozmowy z właścicielami parku handlowego. Chodzi o uruchomienie kursów w ramach regularnych ostródzkich linii.
Obecnie miejscowość Górka jest obsługiwana przez linię numer 1, która dojeżdża do pętli w Idzbarku. To zaledwie 5 kursów dziennie. Trwają rozmowy, żeby kursów było więcej a dodatkowo, żeby obsługiwały również park handlowy BIG Ostróda. Mówi Bogusław Fijas, wójt gminy Ostróda.
Gmina Ostróda nie uchyla się od partycypacji w kosztach. Mamy porozumienie z Miastem Ostróda w tej sprawie. Budżet gminy zabezpiecza funkcjonowanie komunikacji. Te autobusy, które jeżdżą w kierunku Górki będą zajeżdżały na teren parku handlowego. Tam występuje problem przystanku. Na to wpływu nie mamy. Ten przystanek musi spełniać wymogi takie jak pozostałe przystanki.
Ze zmian mają też skorzystać mieszkańcy Idzbarka, Górki, a także ci, którzy dojeżdżają do pracy do OSI Food Solutions.
„Burmistrz wróci z urlopu i wracamy do rozmów”
O komentarz zwróciliśmy się do Urzędu Miasta w Ostródzie. Burmistrz Rafał Dąbrowski przebywa obecnie na urlopie dlatego udało nam się porozmawiać z jego zastępcą Cezarym Wawrzyńskim.
Jak tylko burmistrz Rafał Dąbrowski wróci z urlopu to zorganizujemy spotkanie ze wszystkimi stronami. Musimy tu wziąć pod uwagę przedstawicieli: BIG Ostróda, Gminy Ostróda, a także Żeglugi ostródzko-elbląskiej. Jest duża szansa, że kursy miejsko-gminne będą zajeżdżać do parku handlowego w połowie lutego. To jednak nadal plany, a nie deklaracja.
Co z chodnikiem?
W naszej pierwszej publikacji na temat problemów niezmotoryzowanych z dostaniem się do parku handlowego BIG Ostróda Burmistrz Dąbrowski wspominał, że autobusów doczekamy się szybciej niż chodnika. Miał rację. Proces inwestycyjny, choć nie jest milionowy to trwa dłużej ze względu na stosunki własnościowe. Chodnik jest obecnie na desce kreślarskiej. Mówi wójt gminy Ostróda Bogusław Fijas.
Chodnik jest niezbędny. Główna inicjatywa koordynacyjna powinna należeć do powiatu. Ulica Grunwaldzka należy do Starostwa Powiatowego. Potem mamy kawałek drogi miejskiej – pod górkę, a następnie naszą Gminną część. Wówczas jest szansa na przedłużenie ścieżki pieszo-rowerowej, która kończy się przy Arenie. To jest nasza wspólna inicjatywa. Trwają prace projektowe.
Do połączenia ścieżki pieszo-rowerowej z parkiem handlowym brakuje 300 metrów. To będzie chyba najkrótsza, ale potrzebna inwestycja trzech samorządów. Wówczas piesi i rowerzyści bezpiecznie dojadą do zakupy.