Od wczorajszego wieczoru trwają poszukiwania 61-letniego mężczyzny, który w sobotę wieczorem wyleciał helikopterem z terenu hotelu w Wysokiej Wsi. Helikopter miał lądować na lotnisku w województwie mazowieckim.
Wczoraj, w niedzielę 22 grudnia, partnerka mężczyzny zgłosiła, że ten nie dotarł na miejsce i nie ma z nim kontaktu.
Jak poinformowała nas mł. asp. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie został ogłoszony alarm. Służby – policjanci, strażacy i żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej rozpoczęły poszukiwania na terenie Gór Dylewskich. Na chwile obecna nie ma stuprocentowej pewności, że jeśli doszło do najgorszego, helikopter rozbił się właśnie tam.
Trwają ustalenia śledczych.