Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Sport

WYSOKA WYGRANA SOKOŁA W PIERWSZYM MECZU SPARINGOWYM

Sokół Ostróda rozegrał pierwszy mecz sparingowy, przygotowujący do rundy wiosennej rozgrywek III ligi. W ładnym stylu i po jednostronnym pojedynku, Sokół pokonał w Elblągu miejscową Concordię aż 5:1.

W początkowych 30 minutach sobotniego spotkania na boisku działo się niewiele ciekawego. Obie drużyny miały problemy z konstruowaniem składnych akcji oraz oddały po zaledwie 1 niecelnym strzale. Dopiero po upływie 2 kwadransów kibice zobaczyli emocjonujące widowisko. Sygnał do ataków dał Patryk Kubicki, który wychodził sam na sam z bramkarzem gospodarzy, został sfaulowany przez obrońcę Concordii, lecz sędzia nie odgwizdał przewinienia. Chwilę później Sokół objął prowadzenie. Prostopadła piłka od Roberta Chwastka do Patryka Kubickiego, który z ostrego kąta otworzył wynik meczu. Ostródzianie cieszyli się z prowadzenia zaledwie 4 minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego byłego zawodnika Sokoła Rafała Lisieckiego, Brazylijczyk Edil strzałem z głowy pokonał Kamila Dziwulskiego. Tuż przed przerwą gospodarze mogli objąć prowadzenie, a od utraty bramki uratowała nas poprzeczka.

Sztab szkoleniowy Sokoła w przerwie meczu dokonał 7 zmian. Już 3 minuty po wznowieniu gry Sokół ponownie wyszedł na prowadzenie. Świetne podanie Piotra Kołca do Andrzeja Łyszyka, który z kilku metrów trafia do siatki. 4 minuty później ładny strzał zza pola karnego oddał jeden z zawodników testowanych, bramkarz elblążan odbija piłkę, a Robert Chwastek zdobywa 3 bramkę dla Sokoła. Ostródzianie praktycznie nie schodzili z połowy Concordii i na kolejne bramki nie musieliśmy długo czekać. W 59 minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Wojciech Zyska, lot piłki przeciął Andrzej Łyszyk, którego strzał zaskoczył bramkarza Concordii. 6 minut później faulowany w polu karnym był Paweł Brzuzy, a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Piotr Okuniewicz. Zwycięstwo Sokoła mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale w ostatnich 20 minutach nie wykorzystaliśmy m.in. 3 stuprocentowych okazji, a dwukrotnie futbolówka trafiła w poprzeczkę.

W dzisiejszym meczu testowanych było 4 zawodników, lecz decyzja co do ich przyszłości w Sokole jeszcze nie zapadła. W drużynie Concordii testowany był zawodnik Sokoła Dawid Pietkiewicz.

Concordia Elbląg – Sokół Ostróda 1:5 (1:1)

Edil 37’ – Łyszyk 48’, 59’, Kubicki 33’, Chwastek 52’, Okuniewicz 65’ (k)

Sokół: Dziwulski – Żwir, testowany I, testowany II, Sulewski – Chwastek, Otręba, Zyska, Rynkowski, Tomkiewicz – Kubicki oraz Leszczyński, Brzuzy, Wicki, Kołc, testowany III, testowany IV, Łyszyk.

Kolejny sparing Sokół rozegra w sobotę 25 stycznia. Na sztucznym boisku w Stężycy zmierzymy się z III-ligową Radunią, która dziś rozgromiła I-ligowy Stomil Olsztyn aż 6:1.

źródło: sokolostroda.com