O kradzieży towaru z jednego z ostródzkich supermarketów policjanci zostali poinformowani przez ochroniarzy, którzy od jakiegoś czas podejrzewali, że ich kolega z pracy zamiast pilnować towaru na półkach i chronić sklepu przed kradzieżami, sam może popełniać to przestępstwo.
W miniony wtorek 19 maja 54-latek został złapany na gorącym uczynku kradzieży. W kradzieży pomogła mu żona wraz ze swoim niespełna 18-letnim synem. W ich koszyku znalazły się wyroby alkoholowe, spożywcze oraz drogeryjne o łącznej wartości ponad 1300 złotych.
Osoby te zostały zatrzymane i osadzone w policyjnym areszcie.
KPP Ostróda