Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Samorząd

ZATRZYMAJ SIĘ W OSTRÓDZIE – NOWY PROJEKT WŁADZ MIASTA

Władze miasta mają pomysł jak bardziej uatrakcyjnić miasto i ściągnąć do siebie jeszcze więcej turystów. Chcą wdrożyć projekt pod roboczą nazwą „Po Drodze Zatrzymaj się w Ostródzie”. To ma być ogólnopolska kampania zachęcająca na spędzenie chociaż kilku godzin w naszym mieście.

Zachęcić podróżnych do zatrzymania się w Ostródzie

Jedziesz nad morze, w góry, robisz sobie objazdową wycieczkę po Mazurach? Zatrzymaj się na chwilę i odpocznij w Ostródzie. Taki pokrótce jest zamysł kampanii, którą planują władze miasta. Chodzi o zachęcenie podróżnych do zrobienia sobie przerwy w podróży właśnie w Ostródzie. Potrzebna jest do tego niestety dodatkowa infrastruktura.

– Przede wszystkim parkingi, podróżni muszą mieć gdzie zaparkować i najlepiej jak to nie będzie w centrum miasta mówi Małgorzata Hołubiec Naczelnik Wydziału Monitorowania, Planowania Strategicznego i rozwoju w Urzędzie Miasta w Ostródzie. – Niech ten podróżny zatrzyma się, zje obiad, odpocznie, wyprowadzi psa czy chwilę pobawi się poza autem z dzieckiem. Do tego potrzebne są parkingi, do tego potrzebne jest też na przykład dodatkowe oświetlenie w mieście.

Pomył ma potencjał

Pomysł ma potencjał, tak mówią nie tylko burmistrz i jego pracownicy ale również miejscy radni. Spora grupa podróżnych robi sobie „pauzy” w wyprawie do celu żeby odpocząć. Dlaczego więc nie zrobić tego w Ostródzie ? Może jak spędzą tu kilkanaście minut bądź kilka godzin, postanowią następnym razem przyjechać na dłużej.

Chwila spędzona w Ostródzie to szansa na pokazanie jakie walory, atrakcje i możliwości ma Ostróda. I nie trzeba wjeżdżać do centrum, dlatego parkingi na obrzeżach są jak najbardziej racjonalne. Miasto jest dość dobrze skomunikowane transportem publicznym, jest też propozycja uruchomienia w okresie letnim wypożyczalni miejskich rowerów. Na wszystko jednak potrzeba pieniędzy a tych, przynajmniej na razie, nie jest za wiele.

migi