Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Inwestycje/Biznes

Zielone blachy to nadal rzadkość na drogach powiatu ostródzkiego.

Nowinki techniczne od lat zyskują fanów na całym świecie. Jedną z nich są samochody elektryczne. W Warszawie czy innych dużych miastach przybywa pojazdów z zielonymi tablicami rejestracyjni. To znak rozpoznawczy aut napędzanych przez baterie. Sprawdziliśmy, w jakim tempie elektromobilność dociera do powiatu ostródzkiego.

Pierwszej rejestracji pojazdu elektrycznego w powiecie ostródzkim dokonano 19 września 2011 roku. Nie była to jednak osobówka a motorower. Jednoślady stanowią większość pojazdów elektrycznych w naszym regionie. Poniżej prezentujemy zestawienie przygotowane przez Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego w Ostródzie. Stan na 1 października 2024 roku:

  • autobus: 2 sztuki,
  • motocykl: 1 sztuka,
  • motorower: 38 sztuk,
  • pojazd samochodowy inny; quady: 4 sztuki,
  • samochód ciężarowy: 2 sztuki,
  • samochód osobowy: 20 sztuk.

Tempo przyrostu nie jest duże. Przez rok w powiecie ostródzkim zarejestrowano zaledwie 3 pojazdy elektryczne. Były to osobówki. Dla porównania w bazie Starostwa Powiatowego w Ostródzie zarejestrowanych jest około 90 tysięcy pojazdów spalinowych.

Warto wspomnieć, że prekursorem w elektrycznym transporcie zbiorowym jest Czesław Najmowicz. Za jego kadencji Miasto Ostróda kupiło 2 autobusy elektryczne Urbino 8,9 LE electric. To ujęte w zestawieniu Starostwa Powiatowego dwie sztuki. Sami przyznacie, że nowinka techniczna, którą są pojazdy elektryczne nie przyjmuje się w naszym powiecie. Nadal według konsumentów czynnikiem odstraszającym od elektryków jest cena, dostępność punktów ładowania, a także przypadki zapłonu ogniw zasilających.