Otoz Animals Olsztyn przy współpracy z policją, strażą miejską, pracownikami gminy Dywity, przy pomocy dwóch schronisk i lekarza weterynarii odebrali psich nieszczęść i to była ostatnia chwila przed śmiercią głodową.
Wychudzone, niektóre w stanie agonalnym, zapchlone, zakleszczone, pazury przerośnięte, bez wody mieszkały we wrakach samochodów i w ruderze ze swoim oprawcą….
Psy trafiły pod opiekę weterynarza, ale rokowania są bardzo ostrożne. „Opiekun” został zatrzymany i zostanie mu postawiony zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem
Do akcji doszło w poniedziałek 23 listopada funkcjonariusze z Posterunku Policji w Dywitach wspólnie z przedstawicielami organizacji pozarządowych mających na celu ochronę zwierząt, schronisk dla zwierząt, strażnikami miejskimi oraz pracownikami Urzędu Gminy w Dywitach interweniowali na jednej z posesji w gminie, gdzie miało dojść do nieprawidłowej opieki nad zwierzętami. Na miejscu funkcjonariusze zastali czworonogi, których stan wskazywał na rażące zaniedbanie oraz niedokarmienie. W trybie czynności administracyjnych 14 psów zostało odebranych i przekazanych pod opiekę schronisk w Olsztynie i w Tomarynach.
Policjanci w trakcie czynności zatrzymali 61-letniego właściciela zwierząt. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, do którego się nie przyznał. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wobec 61-latka zastosowano również środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu trzymania zwierząt. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn-Północ.
Źródło: OTOZ Animals Olsztyn, PW-M