Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Ludzie

Zwolnienie lekarskie to nie urlop! ZUS tropi oszustów i odbiera zasiłki – zobacz, za co stracili świadczenia!

Czy wiesz, że w ubiegłym roku na Warmii i Mazurach ponad 1200 osób straciło prawo do zasiłku chorobowego? Powód? Niewłaściwe korzystanie ze zwolnienia lekarskiego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie ma litości dla tych, którzy traktują L4 jako okazję do dodatkowej pracy, remontu mieszkania czy wakacyjnego odpoczynku.

L4 to nie czas na relaks, tylko na leczenie

Zwolnienie lekarskie to dokument potwierdzający, że jesteśmy czasowo niezdolni do pracy. Jego celem jest umożliwienie powrotu do zdrowia, a nie korzystanie z dodatkowego „wolnego”. W teorii wszyscy o tym wiedzą, ale praktyka pokazuje coś innego. Nie brakuje przypadków, w których kontrolerzy ZUS znajdują „chorych” w dość zaskakujących okolicznościach.

Przykłady, które szokują

Co może sprawić, że stracimy zasiłek chorobowy? Oto kilka autentycznych sytuacji, które zakończyły się cofnięciem świadczenia:

  • Praca na czarno – jeden z kontrolowanych podczas zwolnienia lekarskiego został przyłapany na pracy w warsztacie samochodowym. Obsługiwał klientów i przyuczał młodych mechaników.
  • Zamiast leżeć, budował dom – teść chorego nieopatrznie zdradził kontrolerom, że ten „od rana pomaga szwagrowi na budowie”.
  • Wakacje w tropikach – chory, który według zwolnienia powinien odpoczywać, wybrał się na egzotyczny urlop. ZUS nie miał wątpliwości – świadczenie zostało cofnięte.
  • Aktywność polityczna i medialna – niektórzy wykorzystują czas choroby na działalność publiczną. Kontrolerzy natrafili na przypadek osoby, która będąc na zwolnieniu, uczestniczyła w wydarzeniach państwowych, składała kwiaty i udzielała wywiadów.
  • Dodatkowy etat – zwolnienie u jednego pracodawcy nie oznacza, że można pracować gdzie indziej. Niestety, nie wszyscy to rozumieją. Pracownik na L4 został przyłapany na pracy na umowie-zleceniu u innego pracodawcy.

Jak działa kontrola?

ZUS i pracodawca mogą skontrolować chorego na dwa sposoby:

  1. Kontrola orzekania – lekarz orzecznik sprawdza, czy zwolnienie lekarskie zostało wystawione zasadnie. Może wezwać chorego na badanie lub przeanalizować dokumentację medyczną.
  2. Kontrola wykorzystywania – sprawdzane jest, co dana osoba robi w czasie zwolnienia. Może to zrobić pracodawca (w pierwszych 33 dniach choroby) lub ZUS (po 34 dniu).

Co grozi za oszustwo?

Jeśli kontrola wykaże, że zwolnienie było wykorzystywane niezgodnie z jego celem, chory traci prawo do zasiłku za cały okres wskazany na zwolnieniu. W 2024 roku na Warmii i Mazurach cofnięto świadczenia na łączną kwotę blisko 1,5 miliona złotych!

Uważaj na adres na zwolnieniu!

Wielu pracowników zapomina, że kontrola odbywa się pod adresem wskazanym w zwolnieniu. To nie musi być miejsce zameldowania, lecz miejsce pobytu w trakcie choroby. Jeśli zdecydujemy się zmienić lokalizację (np. wyjechać do rodziny), mamy 3 dni na poinformowanie pracodawcy i ZUS-u. W przeciwnym razie kontrolerzy mogą uznać, że próbujemy uniknąć sprawdzenia.

Podsumowanie

Zwolnienie lekarskie to nie dodatkowy urlop, ale czas na regenerację. Jeśli chcesz uniknąć problemów, pamiętaj – lepiej faktycznie odpoczywać, niż kombinować. ZUS potrafi skutecznie wyłapywać nadużycia, a konsekwencje mogą być dotkliwe.