Do olbrzymiej sensacji doszło w Suwałkach, gdzie Sokół Ostróda pokonał 2:1 dotychczas niepokonanego na własnym boisku lidera II ligi – Wigry Suwałki!
Ostródzianie dobrze weszli w mecz, nie pozwalając zawodnikom lidera II ligi na zbyt wiele. Piłkarze Sokoła grali agresywnie w obronie rozbijając ataki zawodników z Suwałk już na połowie przeciwnika, od czasu do czasu samemu stwarzajac zagrożenie pod bramką rywala.
Już w 10 minucie pierwszą szansę miał Gajda, który otrzymał piłke w okolicy 11 metra. Niestety jego strzał minął o kilkadziesiąt centymetrów słupek bramki Wigier. W 16 minucie zółta kartkę otrzymał za faul na rywalu Paweł Brzuzy. Gospodarze próbowali atakować, jednak w pierwszych 20 minutach nie stworzyli sobie jakiś dobrych sytuacji bramkowych.
Tymczasem w 18 minucie ostródzianie objęli prowadzenie. Po przejęciu piłki w środku boiska do przodu popędził Karol Żwir, dośrodkował do Dawida Wolnego, a ten z około 10 metrów pokonał bramkarza gospodarzy.
Radość Sokoła z prowadzenia nie trwała długo. W 25 minucie świetna akcja Wigier. Prostopadłe podanie do Sauczka, ten wyszedł sam na sam z Niezgodą i z ostrego kąta uderzył piłke przy długim słupku, nie dając szans bramkarzowi ostródzian Niezgodzie.
Mimo straty bramki obraz gry się nie zmienił. Można pokusić sie nawet o stwierdzenie, że Sokół miał delikatną przewagę. Rywale z kolei próbowali zagrozić bramce ostródzian prostopadłymi podaniami – podobnie jak przy pierwszej bramce.
W 29 minucie żółta kartka dla kapitana Suwałk, Karankieicza, który sfaulował Łukasz Świętego. W 31 minucie świetną okazję miał Kalinowski, który po podaniu Wolnego znalazł sie sam na sam z bramkarzem Suwałk. Niestety atakowany przez obrońcę uderzył zbyt lekko. W 35 minucie druga żółta kartka dla zawodnika Sokoła – ukarany został Mazurowski.
W 44 minucie jeszcze jedna dobra okazja dla ostródzian. Wolny zagrał do Kalinowskiego, który z trudnej pozycji oddał mocny strzał, jednak świetnie ustawiony był Hieronim Zoch.
W drugiej połowie obraz gry sie nie zmienił. Po 10 minutach dobrze grający Sokół dopiął swego. Znów po odbiorze w środku boiska, piłkę otrzymał Wolny, który podał do Tomasza Gajdy, Ten znalazł się sam na sam z bramkarzem i płaskim strzałem z kilkunastu metrów zdobył bramkę!
Lider z Suwałk próbował sie odgryźć, jednak bez skutku bramkowego. W 66 minucie groźnej sytuacji zapobiegł Niezgoda, który uprzedził wychodzącego na czystą pozycję napastnika gospodarzy.
W 68 minucie trener Piotr Jacek zdecydował się na pierwsza zmianę. Kamil Zalewski zmienił Łukasza Świetego, który dobrze zaprezentował się w przekroju całego spotkania. W 74 minucie kolejna zmiana w Sokole. Boisko opuścił Wojciech Kalinowski, zastąpił go Konrad Andrzejczak.
W 86 minucie kolejny raz pewnie interweniował bramkarz ostródzian Błażej Niezgoda. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Grający pewnie Sokół nie pozwolił liderowi II ligi na zbyt wiele. Nawet, jeśli ci dochodzili do strzeleckich sytuacji, to pewnie interweniował Niezgoda. W końcówce spotkania doszło do sporych nerwowości i przepychanek w polu karnym Sokoła – kartkami ukarani zostali Żwir i Soljic.
W doliczonym czasie gry kapitalną sytuację dla Sokoła zmarnował wprowadzony chwile wcześniej za Wolnego Eryk Kobza, który fatalnie przestrzelił z 5 metrów. Ostatnie 2 -3 minuty to szaleńcze ataki piłkarzy z Suwałk – Sokół bronił się właściwie całą drużyną w swoim polu karnym. Jeszcze pewna interwencja Niezgody, wyblokowany przez Brzuzego groźny strzał rywali i sędzia zakończył spotkanie!
Tym samym Sokół sprawił sporą niespodziankę, pokonując na wyjeździe lidera II ligi. Trzeba przyznać, ze było to zwycięstwo zasłużone. Sokół zagrał niezwykle mądrze i ambitnie, agresywną grą wytrącając rywalom wiele piłkarskich argumentów. Ostródzianie zagrali skutecznie – zarówno w obronie, jak i w ataku i mogą się cieszyć z kolejnych 3 punktów w ligowej tabeli.
Wigry Suwałki – Sokół Ostróda 1:2 (1-1)
Sokół: Niezgoda – Mazurowski, Wicki, Dobosz, Brzuzy, Żwir, Gajda, Święty, Zimmer, Wolny, Kalinowski
Wigry: Zoch – Aftyka, Babiarz, Sauczek, Gierach, Soljic, Liszka, Piekarski, Karankiewicz, Bogusławski, Czułowski
Foto: Sokół Ostróda Youtube