Diabelski Młyn w Ostródzie. Takie rewelacje dziś (23.06) na swoim osobistym bloku zapowiedział burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. My poszliśmy jak zwykle ścieżką dziennikarską i ustaliliśmy szczegóły. Wiemy, ile metrów będzie miała konstrukcja. Do kiedy będzie się kręcić nad Perłą Mazur i za ile spojrzymy na miasto z wysokości.
Diabelski Młyn w Ostródzie. Miasto wydzierżawiło działkę
Rewelacja, o której burmistrz Rafał Dąbrowski poinformował na swoim osobistym blogu, jest prywatną inicjatywą. Miasto wydzierżawiło działkę nad jeziorem Drwęckim prywatnej firmie. Jeśli kojarzycie działkę po byłym spichlerzu, to właśnie chodzi o miejską część tego terenu.
Diabelski Młyn w Ostródzie stanie z informacji przekazanych przez burmistrza jeszcze przed Dniami Morza, czyli najbliższym weekendem (26-28.06). To oznacza, że rozmowy o dzierżawie terenu musiały być prowadzone od dawna. Udało nam się skontaktować z przedstawicielem firmy Robland.
Wiemy, że Diabelski Młyn już wyruszył do Ostródy z Dąbrowy Górniczej, bo tam kręcił się do niedawna. Montaż instalacji na miejskiej działce ruszy jutro (24.06). Najprawdopodobniej karuzelę uda się uruchomić próbnie w piątek. Jak zapewnił nas właściciel Robert Zamelek w weekend będziemy mogli już skorzystać z atrakcji.
Diabelski Młyn w Ostródzie ma mierzyć 30 metrów i posiadać 20 gondol otwartych. Atrakcja będzie czynna od poniedziałku do czwartku w godzinach 12-21. Piątek 12-22. Niedziela 11-22. Godziny mogą jednak ulec zmianie.
Ile za to zapłacimy? Dorośli – 30 złotych a dzieci 25 złotych. Właściciel firmy zapewnia, że będzie honorował kartę ostródzką, ale nie jest jeszcze w stanie wskazać, ile będą wynosić zniżki dla mieszkańców.
Firma Robland ma 5 takich Diabelskich Kół. Instalacje są zamontowane w Łodzi, Krakowie, Elblągu i Ustroniu Morskim,

Diabelski Młyn w Ostródzie będzie obecny do końca wakacji. Instalacja będzie podświetlona światłami LED. Szykują się nocne barwne pokazy.




