Czy będzie wreszcie kino w Ostródzie. Burmistrz Zbigniew Michalak zdradził swoje plany w tej sprawie. To tylko na razie – jak podkreślił – plany, ale do zrealizowania. Nawet już w przyszłym roku.
– Chcę żeby w mieście wreszcie powstało kino, o którym mówi się i obiecuje od kilku dobrych lat – mówił na posiedzeniu połączonych Komisji Budżetu i Finansów z Komisją Oświaty, Kultury i Sportu. – Nie wpisywałem tej inwestycji do projektu przyszłorocznego budżetu, bo na razie to plany. Ale mogę powiedzieć, że już rozmawiałem z właścicielami dwóch ewentualnych lokalizacji.
Pierwsza lokalizacja to budynek na terenie dawnych białych koszar, przy skrzyżowaniu ulic Jagiełły i Pieniężnego. Właściciel obiektu podobno na razie sam prowadzi negocjacje z jednym z dużych multipleksów. Jeśli się „nie dogada”, wtedy może dojść do, tak zwanego partnerstwa publiczno-prywatnego z miastem i wspólnie zrobią tam kino z całym zapleczem.
Druga lokalizacja to powstający hotel nad Jeziorem Drwęckim. Tam też, jak mówi burmistrz Zbigniew Michalak, właściciele z pomocą miasta uruchomiliby salę kinową.
Oba miejsca wydają się bardzo sensownym wyjściem. Teraz czas na realizację pomysłu i kontynuacje rozpoczętych rozmów.
migi