Wracamy do tematu stanu brzegów rzeki Drwęcy. Pod koniec stycznia pisaliśmy o fatalnym stanie umocnień betonowych w okolicach urzędu miasta. LINK Skierowaliśmy w tej sprawie zapytanie do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Wiadomości nie są najlepsze. Okazuje się, że politycy często coś obiecują, a to niewiele ma wspólnego a realiami.
Za PiSu obiecali, ale nie dowieźli
W sierpniu 2018 roku były poseł Zbigniew Babalski w swoich mediach społecznościowych podzielił się informacją o złożonej interpelacji w sprawie remontu brzegów Drwęcy. Wówczas adresatem pisma był Marek Gróbarczyk, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej. Pod 3 miesiącach Babalski opublikował odpowiedź od ministra Gróbarczyka. W piśmie mogliśmy przeczytać.
W celu kompleksowego rozwiązania problemu planowana naprawa przedmiotowego obiektu będzie obejmować rozbiórkę całej konstrukcji nośnej ścian muru oraz wykonanie nowej ściany o parametrach obiektu istniejącego – z zachowaniem jego szerokości, długości i wysokości. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGWWP) planuje kontynuację prac remontowych, celem przywrócenia przydatności użytkowej obiektu, po zapewnieniu stosownych środków. W pierwszej kolejności zostanie zaktualizowana istniejąca dokumentacja, obejmująca projekt techniczny, wraz z rozszerzeniem zakresu do ujścia rzeki Drwęcy.
Lata mijały. Od tej deklaracji Marka Gróbarczyka minęło dokładnie 7 lat. To oznacza, że politycy Prawa i Sprawiedliwości mieli 5 lat na zrealizowanie tej obietnicy i naprawę niszczejącego nabrzeża.

Za Platformy i PSL nie ma pieniędzy
Teraz sprawa inwestycji rozbija się o pieniądze. Wody Polskie nie mają nawet pieniędzy na stworzenie dokumentacji. Z odpowiedzi, którą uzyskaliśmy z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wynika niewiele. Nie pada żadna wiążąca data. Jedno jest jednak pewne, niemieckie przedwojenne umocnienia zostaną z nami jeszcze jakiś czas. Odpowiedzi udzielił nam Bogusław Pinkiewicz, rzecznik prasowy RZGW w Gdańsku.
Stan brzegu rzeki Drwęcy na wspomnianym odcinku jest nam znany, dlatego w 2023 r. jego naprawa została zgłoszona do planu inwestycyjnego. Planowane prace obejmują zabezpieczenie brzegów, odbudowę oraz wymianę betonowych umocnień na nowe. Niestety braki środków oraz inne pilniejsze priorytety spowodowały, że zadanie było przesuwane na kolejne lata. Obecnie nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy zostanie ono zrealizowane w tym, czy przyszłym roku. Koszt samej dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia prac szacowany jest na 400 tysięcy złotych. Realizacja robót, jak oceniamy, pochłonie 5 milionów złotych.

Musimy na koniec zaznaczyć, że władze samorządowe: Starosta, Burmistrz czy Wójt niewiele mogą w tej kwestii zrobić. Jeśli pieniądze nie zostaną zagospodarowane na poziomie centralnym – rządowym, to jeszcze sporo wody w Drwęcy upłynie, zanim doczekamy się tej inwestycji.
- Gala „Ośmiu Wspaniałych” w Ostródzie. Młodzież z powiatu pokazuje siłę wolontariatu
- SMS Ostróda i MLKS Ostródzianka z dofinansowaniem! Blisko 3 mln zł na sport dzieci i młodzieży z Warmii i Mazur
- OSTRÓDA: Ile szpital dostał za dodatkowe zabiegi? Mamy dane z NFZtu!
- Złodziej zatrzymany na gorącym uczynku! Wyniósł towar z ostródzkich sklepów za ponad 7 tysięcy złotych.
- Ostróda wolna od elektrośmieci. Kolejna akcja w Szkole Podstawowej numer 5!
- Ruszył nabór do Programu „Opieka wytchnieniowa” na rok 2025