W minioną sobotę, 26 października odbyły się warsztaty ratownicze komendanta powiatowego, dedykowane jednostkom ochotniczych straży pożarnych z powiatu ostródzkiego.
W warsztatach udział wzięły OSP z: Dąbrówna, Frygnowa, Łukty, Miłomłyna, Miłakowa, Ornowa, Słonecznika, Starych Jabłonek oraz Wielkiego Dworu.
Ideą warsztatów było szkolenie jednostek OSP w czterech dziedzinach ratowniczych, z którymi najczęściej strażacy – ochotnicy spotykają się w naszym regionie. Druhowie musieli wykazać się umiejętnościami i wiedzą z zakresu: ratownictwa technicznego, ratownictwa wodnego, gaszenia pożarów wewnętrznych oraz dostarczania wody na duże odległości.
Zorganizowane były stanowiska, na których zainscenizowane były realistyczne sytuacje. I tak w strażacy musieli wykazać się umiejętnościami ratownictwa po potrąceniu pieszego przez samochód, podjęcie osoby poszkodowanej z wody czy udzielenie pierwszej pomocy. Stanowisko pożarów wewnętrznych, zorganizowano w remizie OSP. Pomieszczenie zostało zadymione wytwornicą dymu. Tym razem strażacy uzbrojeni w oddechowe aparaty powietrzne musieli odnaleźć imitująca ogień lampę.
Ostatnim zadaniem było przetłaczanie wody na dużą odległość. Druhowie budowali magistralę wężową, którą nawadniali pompowaną wodą z jeziora. Operacja pobrania wody wykonywana była przy pomocy autopompy samochodu gaśniczego.
Na każdym stanowisku było dwóch instruktorów z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie. Strażacy PSP oceniali realizację zadań oraz wyjaśniali na bieżąco prawidłowy sposób wykonania. Ponadto podczas ćwiczeń funkcjonariusze ostródzkiej Komendy Powiatowej PSP, utworzyli prawdziwy sztab polowy oraz stanowisko dowodzenia. Idea warsztatów w takim stylu przypadła wszystkim uczestnikom do gustu.
Wspólnie strażacy PSP i OSP uznali, że konieczne są kolejne edycje warsztatów ratowniczych. Zwieńczeniem trudów dnia był posiłek w postaci strażackiej grochówki.
opracowanie: kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia: st. kpt. Marcin Wiśniewski