Site icon Nasz Głos Ostróda

XXV Dożynki Powiatu Ostródzkiego. Święto plonów w sercu Ostródy [ZDJĘCIA]

Andrzej Wiczkowski z chlebem podczas XXV Dożynek Powiatu Ostródzkiego

Starosta ostródzki Andrzej Wiczkowski prezentuje chleb przekazany przez starostów dożynek. Fot. Nasz Głos

Msza dziękczynna, korowód z wieńcami, tradycyjny obrzęd chleba i mocne słowa o problemach współczesnej wsi złożyły się na XXV Dożynki Powiatu Ostródzkiego 2026. W niedzielę, 13 września 2026 roku, rolnicy i mieszkańcy powiatu spotkali się w centrum Ostródy, by podziękować za plony, ale również przypomnieć, że bezpieczeństwo żywnościowe zaczyna się od codziennej pracy gospodarstw.

Jubileuszowe święto rozpoczęło się w kościele, a zakończyło prezentacją lokalnych tradycji, wieńców, stoisk i zespołów ludowych na placu przed Starostwem Powiatowym. W części oficjalnej wracały tematy trudnego sezonu, pogody, ekonomii gospodarstw, sukcesji oraz społecznego zrozumienia dla pracy rolników.

Msza dożynkowa rozpoczęła jubileuszowe święto plonów

Uroczystości rozpoczęły się o godz. 13.30 Mszą Świętą Dożynkową w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Ostródzie. Liturgii przewodniczył proboszcz parafii, ks. prałat Roman Wiśniowiecki. Przed ołtarzem ustawiono misternie wykonane wieńce i dary dożynkowe, które później wyruszyły wraz z delegacjami na miejsce dalszych obchodów.

Msza w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP rozpoczęła obchody. Fot. Nasz Głos

Religijna część uroczystości nadała sens późniejszemu świętowaniu: dożynki były najpierw dziękczynieniem za zebrany plon, a dopiero potem spotkaniem mieszkańców i prezentacją dorobku poszczególnych gmin.

Korowód przeszedł ulicami Ostródy

Po nabożeństwie uczestnicy uformowali korowód, który przeszedł spod kościoła na plac przed Starostwem Powiatowym. Przemarszowi towarzyszyła Orkiestra Dęta OSP w Zielonce Pasłęckiej. Ulicami miasta przeszli rolnicy, samorządowcy, koła gospodyń wiejskich, zespoły i delegacje gminne. Część wieńców przewieziono na udekorowanej platformie ciągniętej przez ciągnik.

Barwny korowód dotarł na plac przed Starostwem Powiatowym. Fot. Nasz Głos

Przeniesienie głównej części dożynek do centrum Ostródy nie było przypadkowe. Organizatorom zależało, aby rolnicze święto było widoczne także dla mieszkańców miasta i przypominało, skąd bierze się żywność trafiająca każdego dnia na nasze stoły.

Małgorzata i Henryk Rzeszotarscy starostami dożynek

Centralnym momentem części oficjalnej był obrzęd przekazania chleba. Funkcję starostów XXV Dożynek Powiatu Ostródzkiego pełnili Małgorzata i Henryk Rzeszotarscy z Komorowa w gminie Łukta. Jak przypomniano ze sceny, zaczynali od 11-hektarowego gospodarstwa przekazanego przez rodziców Henryka. Dziś prowadzą nowoczesne, zmechanizowane gospodarstwo o powierzchni około 300 hektarów, nastawione przede wszystkim na produkcję roślinną. W pracy wspierają ich synowie Przemysław i Jakub.

Oboje są silnie związani z lokalną wspólnotą i pełnili funkcję sołtysa Komorowa. Henryk Rzeszotarski od ponad 30 lat działa również w samorządzie rolniczym. Podczas uroczystości małżeństwu wręczono pamiątkowe statuetki, a I wicewojewoda warmińsko-mazurski Mateusz Szauer przekazał im godło i flagę Polski.

Starostowie dożynek Małgorzata i Henryk Rzeszotarscy, Urszula Suchocka i Andrzej Wiczkowski. Fot. Nasz Głos

Chleb z tegorocznego ziarna trafił do przedstawicieli gmin

Małgorzata i Henryk Rzeszotarscy przekazali bochen wypieczony z tegorocznego ziarna staroście ostródzkiemu Andrzejowi Wiczkowskiemu. Chleb – symbol pracy, dostatku, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za wspólnotę – został następnie podzielony pomiędzy przedstawicieli gmin. Ten prosty gest pozostał najbardziej czytelnym znakiem całej uroczystości: plon ma służyć wszystkim i nikomu nie powinno go zabraknąć.

Podczas ceremonii przekazania i dzielenia chleba dożynkowego. Od lewej: Marcin Krajewski – wójt gminy Małdyty, Tomasz Orłowski – burmistrz Morąga, Beata Mazur – burmistrz Miasta i Gminy Miłomłyn, Robert Malinowski – wójt gminy Łukta, Rafał Dąbrowski – burmistrz Ostródy, Andrzej Wiczkowski – starosta ostródzki, Jan Kacprzyk – wójt gminy Grunwald, Grzegorz Kastrau – zastępca wójta gminy Ostróda, Waldemar Gazda – przewodniczący Rady Powiatu w Ostródzie oraz Urszula Suchocka – przewodnicząca Rady Powiatowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w powiecie ostródzkim.

Rolnicy mówili o trudnym sezonie i potrzebie zrozumienia

Urszula Suchocka, przewodnicząca Rady Powiatowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w powiecie ostródzkim, nie ukrywała, że za świątecznymi dekoracjami stoi wyjątkowo wymagający sezon.

„To jest trudny rok – trudny dla rolników i dla ekonomiki rolnictwa. Być może nie mamy zbyt wielu powodów do radości, ale trzeba wierzyć, że będzie lepiej i kontynuować misję, do której zostaliśmy powołani”

Urszula Suchocka

Dziękowała rolnikom za zapewnianie bezpieczeństwa żywnościowego, a kołom gospodyń wiejskich i mieszkańcom wsi – za pielęgnowanie tradycji. Zaapelowała również, aby przy sporządzaniu planów ogólnych gmin konsultować rozwiązania z samorządem rolniczym i nie tworzyć barier dla rozwoju gospodarstw oraz ich przejmowania przez młode pokolenie.

„Rolnicy nie wyjeżdżają do pracy wtedy, kiedy mają kaprys, tylko wtedy, kiedy jest okienko pogodowe. Apeluję o empatię, życzliwość i wyrozumiałość”

Urszula Suchocka

Do warunków pracy w rolnictwie nawiązał także Andrzej Wiczkowski. – „Dzisiaj rolnik musi być i przedsiębiorcą, i tym, który patrzy w pogodę, i tym, który planuje. Niestety jego biznes jest pod gołym niebem” – mówił starosta. Podkreślił, że organizacja dożynek przed starostwem ma przybliżyć mieszkańcom miasta ludzi, którzy pracują na ich bezpieczeństwo żywnościowe.

Część oficjalna jubileuszowych dożynek na scenie przed starostwem. Fot. Nasz Głos

Parlamentarzyści i samorządowcy dziękowali rolnikom

W uroczystości uczestniczyli parlamentarzyści i przedstawiciele administracji rządowej oraz samorządów, m.in. posłowie Stanisław Gorczyca i Zbigniew Ziejewski, senator Gustaw Marek Brzezin, I wicewojewoda warmińsko-mazurski Mateusz Szauer, przewodniczący Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego Bogdan Bartnicki, członek Zarządu Województwa Robert Turlej, przewodniczący Rady Powiatu w Ostródzie Waldemar Gazda oraz członkini Zarządu Powiatu Jolanta Dakowska. Obecni byli również burmistrzowie, wójtowie, radni, sołtysi oraz przedstawiciele instytucji pracujących na rzecz rolnictwa i bezpieczeństwa.

Rolnicy, mieszkańcy, samorządowcy i zaproszeni goście na placu przed starostwem. Fot. Nasz Głos

Podczas części oficjalnej odczytano także list ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego. Minister pisał w nim, że „współczesny rolnik jest nie tylko stróżem narodowej tradycji, ale przede wszystkim filarem gospodarki i gwarantem suwerenności żywnościowej Rzeczypospolitej”.

Stanisław Gorczyca przywołał spotkanie z byłymi merami z Bretanii, którzy od lat odwiedzają Warmię i Mazury i – jak relacjonował poseł – byli pod wrażeniem przemian polskiego rolnictwa oraz nowoczesnego sprzętu. Najmocniej wybrzmiał jednak wątek wspólnoty: – „To jest niesamowite, że potrafimy się integrować, że potrafimy dziękować, że potrafimy współpracować”.

Zbigniew Ziejewski mówił o znaczeniu kół gospodyń wiejskich i ochotniczych straży pożarnych oraz o potrzebie szybkiej pomocy gospodarstwom dotkniętym chorobami zakaźnymi zwierząt i szkodami pogodowymi. Nawiązał również do projektu rekompensat za szkody powodowane przez chronione ptaki. W dniu dożynek prace nad tym rozwiązaniem nie były jeszcze zakończone: po drugim czytaniu i zgłoszeniu poprawek projekt wrócił do komisji.

Senator Gustaw Marek Brzezin wspomniał o trudnym roku pod względem pogodowym i ekonomicznym, konieczności terminowego wsparcia oraz o sukcesji w gospodarstwach. – „Potrzebni są następcy. Potrzebne jest nam bezpieczeństwo żywnościowe i silna marka Polska – rolnictwo jest tą silną marką” – podkreślał.

Mateusz Szauer zaznaczył, że tego dnia najważniejsze jest jedno słowo: „dziękujemy”. – „Dziękujemy za codzienną, ciężką pracę, dzięki której na naszych stołach nie brakuje polskiego chleba i polskiej żywności” – mówił I wicewojewoda warmińsko-mazurski.

Bogdan Bartnicki podziękował producentom rolnym, sołtysom, kołom gospodyń i mieszkańcom dbającym o obrzędowość. – „To jest piękna tradycja – oby nigdy nie zaginęła” – powiedział przewodniczący sejmiku, zapraszając zarazem na dożynki wojewódzkie 20 września w skansenie w Olsztynku. Robert Turlej zwrócił uwagę na potrzebę rozwoju wsi i małych miast: – „Chcemy, aby małe miejscowości były wspaniałymi miejscami do życia, ale też do pracy”.

Najpiękniejsze wieńce: zwyciężyła gmina Miłomłyn

Po przemówieniach delegacje zaprezentowały wieńce wykonane ze zbóż, kwiatów, ziół, owoców i innych naturalnych materiałów. Każda kompozycja była nie tylko popisem precyzji, ale też opowieścią o swojej miejscowości i szacunku dla pracy rolnika. Jak podkreślono podczas prezentacji, wieńce są „wyrazem urodzaju, wdzięczności za plony i szacunku dla rolnika”.

  1. I miejsce – gmina Miłomłyn,
  2. II miejsce – gmina Grunwald,
  3. III miejsce – gmina Małdyty.
Jeden z wieńców zaprezentowanych podczas powiatowego święta plonów. Fot. Nasz Głos

Nagrodzono również uczestników konkursu na „Najciekawsze Stoisko Wiejskie”. Przygotowane przez gminy, sołectwa i koła gospodyń ekspozycje łączyły regionalne potrawy, rękodzieło, płody rolne i pomysłową scenografię. Wokół nich przez całe popołudnie koncentrowała się mniej oficjalna, sąsiedzka część dożynek.

Stoisko Koła Gospodyń Wiejskich w Miłomłynie. Fot. Nasz Głos

Folklownia i lokalne zespoły na dożynkowej scenie

Tradycja była obecna nie tylko w symbolice chleba i wieńców. Przed publicznością wystąpił Zespół Folklownia, a w części artystycznej – zaplanowanej do godz. 19 – prezentowały się także lokalne zespoły ludowe. Stroje, śpiew i taniec pokazały, że dożynkowy obrzęd pozostaje żywy, bo uczestniczą w nim różne pokolenia, w tym dzieci i młodzież.

XXV Dożynki Powiatu Ostródzkiego połączyły dwa obrazy wsi. Pierwszy tworzyły barwne stroje, misternie plecione wieńce i wspólne dzielenie chleba. Drugi – wypowiedzi o ryzyku ekonomicznym, kaprysach pogody, chorobach zwierząt, planowaniu przestrzennym i braku następców. Dopiero razem pokazują one pełny sens święta plonów: radość z tego, co udało się zebrać, oraz szacunek dla ludzi, którzy za ten plon odpowiadają.



Zobacz także: Dożynki Powiatu Ostródzkiego – organizacja ruchu i przygotowania do wydarzenia.

Materiał powstał na podstawie relacji własnej, fotografii i nagrań z wydarzenia, transkrypcji przemówień oraz informacji organizatorów. Cytaty zostały skrócone i uporządkowane językowo bez zmiany ich sensu.

Zobacz więcej zdjęć

Exit mobile version