Sypialnia Ostródy się rozrasta. Rusza budowa osiedla w Kajkowie. Deweloper wyrąbał drzewa nad jeziorem Sajmino. Wszystko w porozumieniu z Urzędem Miasta w Ostródzie. Decyzja jest szokująca, ale nie dziwi. Nic już nie zatrzyma urbanizacji terenów wiejskich pod miastem. Drzewa musiały zniknąć, bo były w kolizji z planowanymi rowami melioracyjnymi, które odprowadzą wodę z planowanego osiedla.
Deweloper wyrąbał drzewa nad jeziorem. Rusza budowa w Kajkowie
Kolejne drzewa zostały wycięte w okolicach i bezpośrednio przy jeziorze Sajmino w Kajkowie. Wszystko za sprawą planowanej kolejnej inwestycji jednej z ostródzkich spółek budownictwa ogólnego. Drzewa przeszkadzały, bo według inwestora, zamierzenia budowlane wymagają oczyszczenia terenu i przygotowania pasa pod infrastrukturę odprowadzającą wody powierzchniowe. W sumie z krajobrazu w okolicach „kajkowskiego” zniknie kilkadziesiąt drzew. W planach jest jednak posadzenie nowego drzewostanu. Uzgodnienia musiały być prowadzone z Urzędem Miasta, ponieważ ten samorząd administruje na tym terenie.
Drzewa usunięto z powodu kolizji z planowaną inwestycją — wyjaśnia Artur Munje, Naczelnik Wydziału Komunikacji Medialnej i Promocji Urzędu Miejskiego w Ostródzie. – Straty spowodowane wycinką inwestor ma zrekompensować nasadzeniem siedemdziesięciu siedmiu drzew.
Kiedy jednak będą posadzone nowe drzewa i czy będą posadzone w tych samych miejscach co wycięte? Nie wiadomo. Inwestycja cały czas trwa. Na razie teren w okolicach jez. Sajmino wygląda dość ponuro. Drzewostan na skarpie dzielącej osiedle od jeziora cały czas się kurczy. Mieszkańcy żartobliwie mówią, że jak tak dalej pójdzie, to nowi lokatorzy będą mogli skakać do wody z balkonów. Nie wiadomo czy ten żart wszystkich rozśmiesza.
/-migi/

