Skandal to mało powiedziane! Dom dla osób niepełnosprawnych za 5 milionów stoi, bo nie ma dalszego finansowania. To inwestycja przy ulicy Kolejowej w Miłomłynie, którą prowadzi Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Ostródzie. Miał być listopad później grudzień, a już na pewno połowa stycznia. Mamy końcówkę lutego, a mieszkania wspomagane dla osób niepełnosprawnych w Miłomłynie świecą pustkami. Sprawdziliśmy powód opóźnień.
Dom dla osób niepełnosprawnych za 5 milionów stoi, bo nie ma dalszego finansowania!
Dom stoi, pokoje z pełnym zapleczem socjalnym przygotowane, chętni są, co więc stoi na przeszkodzie, żeby wprowadzili się tam niepełnosprawni? Po pierwsze nie było jasnych przepisów kto, w jaki sposób i za czyje pieniądze ma finansować funkcjonowanie placówki, po drugie nie było żadnych programów, z których można by pozyskać pieniądze na opłacenie zatrudnienia osób, które opiekują się lokatorami. Ktoś może to nazwać niedopatrzeniem, inni zwykłą biurokracją. Wszystko na szczęście się wyjaśniło — przepisy są, program też.
Prawie rok czekaliśmy na jakiś projekt, z którego można opłacić opiekunów, cały czas mówiono, że będzie, no wreszcie kilka dni temu taki program pojawił się na stronie Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych — mówi Mieczysław Kowalczyk, prezes PSONI koło w Ostródzie. – Lada dzień wysyłamy wszystkie potrzebne dokumenty i tylko po otrzymaniu finansowania ruszamy z naszym domem w Miłomłynie. Dofinansowanie, które otrzymamy, w całości powinno pokryć koszty zatrudnienia opiekunów.
Tych kilka miesięcy „w zawieszeniu” ostródzkie PSONI odczuło dość dotkliwie. Wprawdzie przyszli lokatorzy się nie rozmyślili, jednak jeśli chodzi o kadrę, to już pojawił mały kłopot. Osoby, które pierwotnie miały zajmować się opieką lokatorów, musiały niestety zrezygnować. Nikt przecież nie będzie w nieskończoność czekał na zatrudnienie. Oprócz chęci podjęcia pracy i niesienia pomocy, liczy się też niestety – co zrozumiałe, „stan konta”. Kadra została jednak na nowo skompletowana i czeka już na swoje wyzwanie. Dom w Miłomłynie ma ruszyć jeszcze wiosną, oby ten termin był już terminem ostatecznym.
Przypomnijmy na koniec. W Miłomłynie zamieszka 12 osób z niepełnosprawnościami. Każdy z 12 -stu mieszkańców będzie miał do wyłącznej dyspozycji pokój z aneksem i łazienką. Kompleks składa się z dwóch budynków, w których są pomieszczenia do wspólnego spędzania czasu, wszystko jest umeblowane z niezbędnymi sprzętami. Każdy z mieszkańców będzie uczestniczył w kosztach utrzymania domu. Z każdym zostanie podpisana umowa użyczenia lokalu i będzie musiał co miesiąc płacić swoje rachunki.
/-migi/
