To sprawy ustawienia tablicy księdza Popiełuszki na rondzie w Ostródzie! Jak ustaliliśmy, w Sądzie Rejonowym w Ostródzie zapadło rozstrzygnięcie po policyjnym wniosku o ukaranie. Chodzi o głośną sprawę ustawienia obelisku na rondzie u zbiegu ulic 11 Listopada i Pieniężnego. Sprawca został ukarany grzywną w wysokości 100 złotych.
Spis treści
Zaczęło się w czerwcu ubiegłego roku
W czerwcu 2025 roku na rondzie pojawiła się tablica poświęcona ks. Jerzemu Popiełuszce. Ktoś postanowił działać bez oglądania się na trwające wówczas konsultacje społeczne dotyczące nazwy ronda. W grze były dwie propozycje: Rondo Praw Kobiet oraz rondo im. ks. Jerzego Popiełuszki.
W głosowaniu mieszkańcy wskazali tę drugą. Burmistrz Rafał Dąbrowski skierował do radnych wniosek o nadanie takiej nazwy, a 28 października 2025 roku Rada Miasta przyjęła uchwałę – rondo oficjalnie otrzymało imię ks. Jerzego Popiełuszki.
Sprawa pomnika wzbudzała emocje
Od samego początku ustawienie tablicy wywoływało duże kontrowersje społeczne. Inicjatywa nie wyszła od wnioskodawców nazwy ronda – za wszystkim stał nieustalony początkowo sprawca.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, którzy w toku postępowania ustalili osobę odpowiedzialną za ustawienie obelisku. Postępowanie prowadzono w kierunku wykroczenia z art. 97 kodeksu wykroczeń w związku z przepisami Prawa o ruchu drogowym.
„Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.”
Pod koniec 2025 roku do sądu trafił wniosek o ukaranie. Dziś wiemy już jedno – zapadł wyrok.
Jest wyrok w sprawie tablicy księdza Popiełuszki na rondzie w Ostródzie!
Sąd Rejonowy w Ostródzie wydał wyrok w tej sprawie i wskazał osobę odpowiedzialną. Sprawca został ukarany karą grzywny w wysokości 100 złotych.
Obwinionego uznano za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 45 ust. 1 pkt 10 ustawy prawo o ruchu drogowym i wymierzono karę grzywny 100 złotych oraz zwolniono z opłat sądowych. W dniu 02.03.2026r. obwiniony złożył wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia orzeczenia. Akta sprawy zostały przedłożone Sędziemu Sprawozdawcy, który w dniu 09.03.2026r. sporządził pisemne uzasadnienie orzeczenia. Odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem został odebrany przez obwinionego w dniu 12.03.2026r. Dnia 24.03.2026r. obwiniony przesłał apelację w sprawie (która została nadana w placówce pocztowej dnia 23.03.2026r.). Zarządzeniem z dnia 24.03.2026r. na mocy art. 429 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 1 kpw odmówiono przyjęcia apelacji złożonej przez obwinionego. Obwiniony odebrał powyższe zarządzenie w dniu 31.03.2026r. Orzeczenie w niniejszej sprawie uprawomocniło się dnia 08.04.2026r. i w dniu dzisiejszym zostało skierowane do wykonania. Przekzał portalowi Nasz Głos Ostróda, Arkadiusz Kuta Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
Z uwagi na obowiązujące przepisy nie publikujemy danych osobowych ukaranego. Pomimo licznych prób kontaktu nie udało nam się również uzyskać jego oficjalnego stanowiska.
Czeka rachunek od drogowców
Ważnym wątkiem pozostaje kwestia usunięcia tablicy. Grzywna nałożona przez sąd nie jest wysoka. Do uregulowania pozostaje jeszcze opłata za zajęcie pasa drogowego.
Do sprawy postawienia tablicy w mediach społecznościowych portalu Nasz Głos Ostróda odniósł się użytkownik podpisujący się jako Ryszard Cezary. Pod jednym z artykułów zamieścił następujący komentarz:
Ustawienie na rondzie tablicy manifestacyjnej , w pełni osiągnęło zaplanowany cel społeczny. Właściciele tej tablicy ( w tym ja) nie usuną jej z majdanu ronda pod przymusem/szantażem administracyjnym, bez względu na konsekwencje. Wydarzenie nie miało żadnych barw politycznych i nie było anonimowe.
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Ostródzie, Małgorzata Ostrowska, podkreślała, że po otrzymaniu postanowienia sądu od sprawcy lub właściciela instytucja będzie domagać się tzw. opłaty za zajęcie pasa drogowego. Zgodnie z obowiązującą uchwałą Rady Powiatu może ona wynieść od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

