Skate park w Ostródzie to marzenie wielu pokoleń młodych ostródzianek i ostródzian. To też pierwsza inwestycja burmistrza Rafała Dąbrowskiego zrealizowana podczas jego kadencji od A do Z. To młody i aspirujący włodarz zlecił opracowanie projektu i zdobył środki na sfinansowanie tej budowy. Były obietnice otwarcia na 1 czerwca 2026 roku. To już jednak nieaktualne. Skate park ma być otarty 3 lipca. Właśnie ruszyło formowanie przeszkód o lanie betonu.
Skate park w Ostródzie będzie z opóźnieniem — ruszyło lanie betonu
Skatepark powstanie przy Szkole Podstawowej nr 3, a bardziej precyzyjnie – w sąsiedztwie hali MOS-u. W ramach projektu zostanie wybudowany obiekt o wymiarach 51 x 23 metry (czyli niemal połowa boiska piłkarskiego). Zastosowana zostanie technologia monolityczna, co oznacza, że betonowe przeszkody będą ze sobą powiązane. Dzięki temu uniknie się uskoków czy nierówności, co ma zapewnić lepsze warunki do jazdy. Obiekt będzie wyposażony w oświetlenie umożliwiające korzystanie po zmroku, a także monitoring dla zwiększenia bezpieczeństwa. Dodatkowo zaplanowano strefę streetworkoutu.
Prace wycenione na 3 miliony 290 tysięcy złotych realizuje firma 4SKATE. Początkowo wskazywano, że otwarcie ma nastąpić 1 czerwca 2026 roku. Ta data jest już nieaktualna. Teraz wskazuje się miesięczne opóźnienie na terenie budowy. Inwestycja ma zostać udostępniona użytkownikom 3 lipca. Względem pierwotnego projektu naniesiono zmiany. Serce skate parku w Ostródzie przeniesiono w inne miejsce. Było to spowodowane trudnościami z odwodnieniem terenu. To nie wpłynęło na realizację i koszt inwestycji. Zapewnili nas urzędnicy.
Właśnie na terenie inwestycji ruszyło formowanie przeszkód i lanie betonu.

