Zapadł wyrok w sprawie pijanego kierowcy z gminy Miłomłyn, który szarpał się z policjantem. Tu sukces całego wymiaru sprawiedliwości: policji, prokuratury i sądu. Sławomir T. trafi do więzienia i będzie musiał zapłacić do 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok jest nieprawomocny.
Sprawa ze stycznia 2026 roku
Wracamy do tego tematu, żeby pokazać, że wymiar sprawiedliwości jest skuteczny. 24 stycznia 2026 roku w Miłomłynie doszło do szarpaniny pomiędzy dwoma mężczyznami. Okazało się, że było to obywatelskie zatrzymanie. Policjant niebędący na służbie obezwładnił mężczyznę, który podjechał pod sklep samochodem, będąc pod wpływem alkoholu. To 61-letni Sławomir T. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia. Mężczyzna był pijany. Miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Do tego posiadał 4 sądowe zakazy kierowania pojazdami w tym dwa dożywotnie.
Zapadł wyrok w sprawie pijanego kierowcy z gminy Miłomłyn, który szarpał się z policjantem
Dziś (16.06) w Sądzie Rejonowym w Ostródzie zapadł wyrok w sprawie pijanego kierowcy z gminy Miłomłyn, który szarpał się z policjantem. 62-letni Sławomir T. dobrowolnie poddał się karze. W akcie oskarżenia prokurator wskazał mu dwa przestępstwa:
- Przestępstwo — art. 178a KK — Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości,
- Przestępstwo — art. 224§2 KK — Wymuszanie czynności urzędowych. (Tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc).
Sławomir B. został doprowadzony na rozprawę z Zakładu Karnego w Iławie, gdzie odbywa karę za inne przewinienia. W tym wypadku w nieprawomocnym wyroku został skazany na:
- 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności,
- dożywotni zakaz kierowania pojazdami (3. w jego przypadku),
- 10 tysięcy złotych świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Wyrok to niewątpliwie sukces policjanta, który dokonał obywatelskiego zatrzymania, prokuratury, która zgromadziła niezbity materiał dowodowy, że podejrzany wybrał drogę dobrowolnego poddania się karze.

